Dani Carvajal 5 października 2024 roku doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego, zerwania więzadła pobocznego strzałkowego oraz zerwania ścięgna mięśnia podkolanowego w prawym kolanie. Wrócił do gry 9 lipca 2025 roku, czyli po 277 dniach. 27 września ubiegłego roku doznał kontuzji mięśnia płaszczkowatego również w prawej nodze, co wykluczyło go z gry na miesiąc. A 26 października po wejściu z ławki w El Clásico wykryto w tym samym prawym kolanie obecność „ciała wolnego stawowego”. Do kadry i dyspozycji trenerów wrócił na początku 2026 roku w meczu z Betisem. Od tego momentu zawsze otrzymywał powołanie na każdy mecz, ale w 10 takich przypadkach zaliczył tylko dwa wejścia z ławki: na 20 minut pucharowego meczu z Albacete i 17 minut europejskiego starcia z Monaco. To ostatnie już prawie 3 tygodnie temu. Mecz na Mestalli był jego czwartym spotkaniem z rzędu bez ani minuty i kolejny raz Hiszpan nawet się nie rozgrzewał.
Joaquín Maroto z Asa to kolejne źródło, które podaje, że w zeszłym tygodniu Hiszpan poleciał do Londynu, aby przejść badania prawego kolana w renomowanej specjalistycznej klinice o światowej sławie. Kapitan Realu Madryt i reprezentacji rok po roku doznawał poważnych kontuzji prawego kolana. Jednak ostatni problem został w pełni rozwiązany, przynajmniej tak wynika z raportu medycznego, który sześciokrotny zdobywca Pucharu Europy przywiózł ze sobą z Anglii.
Do startu Hiszpanii na mundialu w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie pozostało 119 dni, a rozmowy między Carvajalem a selekcjonerem Luisem De la Fuente są na porządku dziennym, podkreśla dziennikarz. Trener oczekuje, że obrońca jak najszybciej odzyska regularne minuty, ale Carvajalowi na razie trudno jest znaleźć miejsce w składach. Od początku tego roku obrońca zaliczył jedynie niecałe 30 minut na boisku. Jego rola rezerwowego w ostatnim meczu przeciwko Valencii na rzecz wychowanka Davida Jiméneza wyczerpała jego cierpliwość. Jego rozmowa z Pintusem przeprowadzana z wyraźną irytacją na murawie po meczu na Mestalla rozbudziła wszystkie alarmy.
Carvajal, który podróż do Anglii odbył w towarzystwie Rüdigera, który znał londyńską klinikę ze swojego czasu w Chelsea i również skorzystał z okazji, aby przejść swoje badania kontrolne, rozwiała wątpliwości zawodnika dotyczące tego „ciała wolnego stawowego”, które budziło tyle niepokoju w Valdebebas. W Anglii stwierdzono, że to nic poważnego i prawy obrońca jest gotowy do gry. Ale nie gra, bo trenerzy uważają, że ciągle potrzebuje czasu, co publicznie podkreśla Arbeloa.
Odliczanie do mundialu już się rozpoczęło i De la Fuente potrzebuje, aby kandydaci do składu byli aktywni i grali w każdy weekend. Dla Daniego Carvajala, mistrza Europy z reprezentacją, gra dla Hiszpanii to najwyższy zaszczyt, a nadchodzące lato może być jego pożegnaniem z reprezentacją. Nie chce tego przegapić i potrzebuje jak najszybciej wrócić na boisku. Stąd jego poirytowanie, które wzmacniają wyniki dodatkowych badań.
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się