Advertisement
Menu
/ marca.com

MARCA: Nowy szef sztabu medycznego na jakiś czas „naprawił” Asencio

Nowy szef sztabu medycznego zajął się urazem Hiszpana, który miał coraz więcej problemów z grą, donosi MARCA.

Foto: MARCA: Nowy szef sztabu medycznego na jakiś czas „naprawił” Asencio
Raúl Asencio w meczu z Valencią. (fot. Getty Images)

Raúl Asencio pokazał się z bardzo dobrej strony w meczu z Valencią, który był kolejnym występem Hiszpana w tym sezonie z pękniętą kością piszczelową. Chociaż do urazu miało dojść we wrześniu w spotkaniu z Marsylią, to kontuzja zaczęła ponownie odzywać się w styczniu, konkretnie w meczu z Monaco, gdy stoper po raz pierwszy nie wyszedł na drugą połowę z powodu zbyt dużego bólu. Powtórzyło się to w poprzednim tygodniu w starciu z Rayo, co zmusiło sztab medyczny do podjęcia decyzji i rozwiązania problemu coraz większego bólu 22-latka.

MARCA wskazuje, że sprawą zajął się osobiście Niko Mihić, od kilku tygodni ponownie szef sztabu medycznego pierwszej drużyny. Doktor zdecydował się w poprzednim tygodniu na przeprowadzenie małego zabiegu, przez który Asencio nie wziął udziału w środowych testach fizycznych z maskami i po którym jego występ na Mestalli miał stanąć pod znakiem zapytania.

Dziennik informuje, że Asencio został poddany małoinwazyjnej procedurze usuwającej tak zwaną kostninę z blizny, czyli narośl powstającą w wyniku zrostu w miejscu pęknięcia w tym przypadku kości piszczelowej. To właśnie ona miała zwiększać ból Hiszpana i dodatkowo tworzyła coraz większe ryzyko, że zrost ostatecznie nie będzie miał wymaganej wytrzymałości. W ten sposób tymczasowo naprawiono problem i rozpoczęto ponowną aktywację prawidłowego procesu zrostu. Po Mestalli ocena tej decyzji ma być bardzo pozytywna.

Jest to jednak jedynie wciąż tylko tymczasowe rozwiązanie, które pozwoli Asencio na dalszą rywalizację w krótkim okresie. Do pełnego rozwiązania problemu i w pełni prawidłowego zrostu kości piłkarz potrzebuje przerwy o długości od 6 do 8 tygodni. MARCA podkreśla, że sam piłkarz rozumie, jak ważny jest w tym okresie dla zespołu i to on sam odkłada decyzję o przerwie na rzecz drużyny. To wszystko niesie ze sobą ryzyko dużo poważniejszego problemu łącznie ze złamaniem, ale Asencio podejmuje je na rzecz Realu Madryt, a także marzenia o wyjeździe na mundial z reprezentacją Hiszpanii.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!