REKLAMA
REKLAMA

„Niewielu mamy tu przyjaciół, lojalność jest w cenie”

Dani Ceballos udostępnił w mediach społecznościowych grafikę z tajemnicznym przesłaniem, która wydaje się mieć wiele wspólnego z jego obecną sytuacją w kadrze.
REKLAMA
REKLAMA
„Niewielu mamy tu przyjaciół, lojalność jest w cenie”
Dani Ceballos. (fot. Getty Images)

„Niewielu mamy tu przyjaciół, lojalność jest w cenie”, brzmi tekst, który Dani Ceballos udostępnił na swoim Instagramie. Głębię przekazu zna tylko on sam, jednak sam tekst, znając kontekst, ujawnia pretekst. Ceballos wrzucił to dzień po tym, jak nie dostał ani minuty na Mestalli, a Arbeloa – z dostępnych środkowych pomocników – wolał posłać do gry Cestero. Przypadek czy nie, takie są fakty. Pod udostępnioną grafiką Ceballos dodał emotikonę białego serca oraz młotka i klucza płaskiego, najprawdopodobniej oznaczających pracę.

 

Article photo

REKLAMA
REKLAMA

Ceballos rozegrał w tym sezonie tylko 785 z 3150 możliwych do rozegrania minut (25%) Jego rola nie jest już nawet drugoplanowa, jest wręcz epizodyczna. Hiszpan jest w tym momencie pomocnikiem z najmniejszą liczbą występów, ze sporą stratą do kolejnego w tym zestawieniu Camavingi (1361 minut). Sytuacja Ceballosa nie była najlepsza już za kadencji Xabiego Alonso i utrzymuje się u Arbeloi. A nawet pograsza, ponieważ nowy szkolewniec Królewskich chętniej korzysta z Cestero.

19-latek to osobista wybór Arbeloi, którzy trzykrotnie wystawiał go przed Ceballosem. Po raz pierwszy w Albacete, gdzie zawodnik Castilli zagrał w pierwszym składzie przy absencji kluczowych pomocników (Tchouaméni i Bellingham zostali w Madrycie). W 86. minucie tego meczu Cestero opuścił plac gry, a jego miejsce zajął… Manuel Ángel. Ceballos nie zagrał ani minuty. Podobnie było w Lizbonie, gdzie Cestero wszedł w 89. minucie za Gülera przy wyniku 3:2, oraz wczoraj w Walencji, gdzie wychowanek zameldował się na boisku w 92. minucie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA