Advertisement
Menu
/ flashscore.fr

Trener reprezentacji Maroka straci posadę przez rzut karny Brahima?

W kraju gospodarza ostatniego Pucharu Narodów Afryki nadal trwa wielkie zamieszanie po przegranym finale z Senegalem (0:1). Mówiło się o odejściu selekcjonera, ale informacje te zostały zdementowane.

Foto: Trener reprezentacji Maroka straci posadę przez rzut karny Brahima?
Brahim Díaz. (fot. Getty Images)

Pablo Gallego z francuskiego oddziału FlashScore pisze, że od kilku godzin wokół selekcjonera Maroka, Walida Regraguiego narastają wątpliwości. Gdy marokańska prasa sugerowała możliwą rezygnację trenera reprezentacji, Królewski Marokański Związek Piłki Nożnej szybko zdementował tę informację w ostatni piątek. Jednak za tym oficjalnym zaprzeczeniem wciąż kryją się pytania.

Napięcia, niedopowiedzenia i pytania bez odpowiedzi: przyszłość Walida Regraguiego w reprezentacji Maroka jest niepewna. Według doniesień prasy marokańskiej i francuskiej selekcjoner złożył w piątek rezygnację w federacji. Plotka ta została szybko zdementowana przez Królewską Marokańską Federację Piłkarską. „FRMF kategorycznie zaprzecza informacjom podanym przez niektóre serwisy informacyjne, jakoby Walid Regragui, trener kadry narodowej złożył rezygnację” – napisano w oficjalnym komunikacie prasowym.

Ukrycie prawdy czy po prostu chęć jak najszybszego ugaszenia pożaru? Jedno jest pewne: coś dzieje się za kulisami w Rabacie. Bo jeśli w ostatnim czasie nastąpiło jakieś tąpnięcie w Maroku, to jest nim porażka w finale Pucharu Narodów Afryki, a tym bardziej niewykorzystany rzut karny przez Brahima Diaza. To te wydarzenia wstrząsnęły strukturą organizacyjną reprezentacji.

Francuski FlashScore pisze, że panenka Brahima ze 114. minuty finału PNA wciąż nie daje spokoju całemu narodowi. W FRMF to pudło jest analizowane jako błąd, za który odpowiedzialność ponosi nie zawodnik Realu Madryt, a sztab szkoleniowy, z trenerem bramkarzy Omarem Harrakiem na czele.

Dlaczego? Ponieważ Édouard Mendy znany jest z czekania do ostatniej chwili przed uderzeniem rywala z jedenastu metrów, co zdaniem federacji wszystkim zawodnikom powinno być znane przed finałem. Trener bramkarzy powinien był przekazać im tę informację wcześniej.

Królewska Marokańska Federacja Piłkarska podjęła zatem decyzję o wzięciu pod lupę Omara Harraka, ale cały sztab szkoleniowy może czuć się zagrożony zwolnieniem. W chwili pisania tego tekstu nie ogłoszono jeszcze oficjalnie żadnych wypowiedzeń, ale według źródeł FlashScore, zarząd rozważa rozstanie z trenerem golkiperów, a także z innymi członkami sztabu, którzy są uznawani za winniejszych fiaska niż sam Brahim Diaz.

Z uwagi na zbliżający się mundial, federacja prawdopodobnie chce jeszcze zatrzymać na stanowisku selekcjonera Regrauiego. Ten, według FlashScore, rzeczywiście ustnie wyraził chęć odejścia, jednak oficjalnie nie złożył rezygnacji. Jest przede wszystkim niezadowolony z sytuacji wokół swojego sztabu i zastanawia się, czy jego czas z kadrą nie powinien dobiec końca.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!