Advertisement
Menu
/ marca.com

Uwaga na Hugo Duro

Hugo Duro zdobył pięć bramek w dziewięciu meczach przeciwko Królewskim. Real Madryt to ulubiona ofiara napastnika Valencii, więc dzisiaj podopieczni Álvaro Arbeloi muszą mieć się na baczności.

Foto: Uwaga na Hugo Duro
Hugo Duro. (fot. Getty Images)

Królewscy mierzą się dzisiaj z Valencią i znów będą musieli uważać na Hugo Duro, podkreśla MARCA. Napastnik Valencii zdobył pięć bramek w dziewięciu meczach przeciwko Królewskim. To właśnie Real jest ulubioną ofiarą hiszpańskiego napastnika, ex aequo z Atlético, któremu również strzelił pięć goli w dziesięciu spotkaniach. Jeśli zawężymy statystyki wyłącznie do meczów rozegranych w barwach Valencii, jego liczby wyglądają jeszcze lepiej. Atakujący bowiem  dwukrotnie mierzył się z Los Blancos jako piłkarz Getafe i wtedy nie trafił do siatki. 

Po raz pierwszy trafił do siatki w swoim debiutanckim meczu w koszulce Valencii na Mestalli w sezonie 2021/22. W tamtym spotkaniu Los Ches, którzy świetnie rozpoczęli rozgrywki pod wodzą Bordalása, objęli prowadzenie w pierwszej połowie, ale ostatecznie dali sobie wyrwać zwycięstwo w samej końcówce. Później kontuzje uniemożliwiły Duro grę aż do Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej. Za kadencji Gennaro Gattuso zazwyczaj zaczynał na ławce rezerwowych. Również u Rubéna Barajy nie był podstawowym zawodnikiem w decydującej fazie sezonu 2022/23, gdy Valencia walczyła o utrzymanie. Wszedł dopiero pod koniec meczu z Realem Madryt wygranego na Mestalli przez gospodarzy 1:0. 

Od kolejnego starcia „dziewiątka” Valencii rozpoczęła już serię czterech kolejnych meczów z golem przeciwko Królewskim. Na Santiago Bernabéu w kampanii 2023/24 zdobył honorową bramkę na 1:5. Kilka miesięcy później otworzył wynik na Mestalli, a spotkanie zakończyło się remisem 2:2. W poprzednim sezonie znów trafił na własnym obiekcie, ale Real odrobił straty w drugiej połowie i wygrał 2:1, mimo że grał w osłabieniu po czerwonej kartce dla Viníciusa w 79. minucie. MARCA przypomina, że najważniejszym trafieniem dla niego było to na wagę zwycięstwa na Bernabéu w kwietniu zeszłego roku (2:1). Tamtego popołudnia wszedł na boisko w 74. minucie, a trafił w doliczonym czasie gry. W obecnej kampanii Real pokonał Valencię u siebie 4:0, a Hugo Duro tym razem nie wpisał się na listę strzelców. 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!