Rodrygo, który miał wyjść w podstawowym składzie na mecz z Valencią, wczoraj i dziś trenował jedynie w klubowych budynkach. Brazylijczyk odczuwa dolegliwości w lewej nodze – to przeciążenie, które pojawiło się po wymagających zajęciach motorycznych, jakie Antonio Pintus zafundował drużynie w środę, informuje Marco Ruiz z dziennika AS.
Rodrygo był typowany do gry od pierwszej minuty na Estadio Mestalla, ponieważ Vinícius nie będzie mógł zagrać z Valencią z powodu zawieszenia. Oprócz Viníciusa pauzuje też kontuzjowany Bellingham, którego czeka jeszcze miesiąc przerwy, oraz Militão – w jego przypadku mowa o urazie długoterminowym.
Trening pozostawił również inną niewiadomą: czy Rüdiger i Carvajal znajdą się w kadrze meczowej. Zostanie to rozstrzygnięte po sobotnich porannych zajęciach, ostatnich przed wyjazdem na Estadio Mestalla. Wtedy zapadnie też decyzja, czy Rodrygo w ogóle pojedzie z zespołem. Jeśli już w czwartek nie był w stanie pracować z resztą grupy, trudno wyobrazić sobie, by mógł wyjść w pierwszym składzie przeciwko Valencii.
To zatem kolejne kłopoty Rodrygo, który po przyjściu Arbeloi stracił miejsce na rzecz Mastantuono. Zawieszenie Viníciusa otwierało Brazylijczykowi drogę do powrotu na lewe skrzydło – tę stronę, na której prosił o grę u Xabiego – lecz ta dolegliwość pokrzyżowała jego plany, podsumowuje Marco Ruiz.
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.