Flamengo o przyszłości Viníciusa: „Nie musielibyśmy nic płacić Realowi Madryt”
Plotki na temat przyszłości brazylijskiej gwiazdy Królewskich nie ustają.
Vinícius Júnior na stadionie Flamengo w 2023 roku. (fot. Getty Images)
Więź między Viníciusem Júnior a Flamengo nigdy do końca nie została zerwana. Klub, w którym dorastał przed wyjazdem do Europy, ponownie wysłał publiczny sygnał, tym razem bez ogródek, podsycając debatę o przyszłości Brazylijczyka w Realu Madryt.
Ten gest pojawił się w scenerii pełnej symboliki – podczas prezentacji Lucasa Paquety, który niedawno wrócił do Flamengo i jest bliskim przyjacielem Viníciusa z czasów wspólnej gry w klubie z Rio. Dyrektor sportowy Flamengo, José Boto, został tam wprost zapytany o ewentualny powrót skrzydłowego Królewskich.
„Drzwi są dla niego zawsze otwarte” – powiedział Boto, po czym poszedł o krok dalej, dodając zdanie, które nie przeszło bez echa: „Jego kontrakt zbliża się do końca, nie musielibyśmy nic płacić Realowi Madryt”. To stwierdzenie bezpośrednio nawiązuje do sytuacji kontraktowej piłkarza, którego umowa z Los Blancos wygasa w czerwcu 2027 roku i wciąż nie została przedłużona.
W Valdebebas stanowisko jest jasne. Klub uznaje przedłużenie kontraktu za priorytet, zanim Vinícius wejdzie w ostatni rok umowy. Florentino nie bierze pod uwagę utraty jednej z największych gwiazd projektu za darmo, choć różnice finansowe między klubem a otoczeniem piłkarza sprawiają, że negocjacje utknęły w martwym punkcie. Pieniądze na ten moment pozostają główną przeszkodą.
Tymczasem szum wokół Viníciusa nie ustaje. Arabia Saudyjska już wcześniej wykazywała zainteresowanie i może ponowić starania, a w Premier League także uważnie śledzą rozwój sytuacji. Do tej układanki dołącza teraz Flamengo, które gra kartą emocji i nieustannie przypomina o domu.
Sam Boto podkreślił, że poza kwestiami finansowymi ostateczna decyzja będzie należała do piłkarza. „O takich zawodników można walczyć tylko wtedy, gdy naprawdę chcą przyjść. To zależy bardziej od Viniego niż od nas” – podsumował.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze