Pau Quesada
– Trzecie spotkanie z Barceloną w tym sezonie? Widzieliśmy, jak bardzo wymagające są to mecze na podstawie tych, które z nimi graliśmy. Każda akcja, która może być według nas nieistotna, może odmienić oblicze meczu. W tym aspekcie musimy zagrać bardzo konsekwentnie i bardzo spójnie.
– Trzecie rozgrywki, w których gramy? Tak, zagramy bez żadnych kompleksów. Na koniec graliśmy już w Londynie przeciwko Arsenalowi, graliśmy z Olympique'em Lyon czy z Barceloną. Zagrmay bez żadnych kompleksów, z naszą tożsamością. Wyjdziemy po zwycięstwo.
– Pierwszy mecz z Barceloną na Di Stéfano w tym sezonie? To bardzo ważny aspekt. Na koniec nasi kibice będą nas popychać. Graliśmy już dwa spotkania z Barçą w tym sezonie, w których mieliśmy dobre fragmenty, ale niewystarczająco dobre, by z nimi wygrać. Myślę, że dobrze przeanalizowaliśmy 2-3 aspekty, w których drużyna musiała się poprawić, 2-3 aspekty do poprawy w grze przeciwko takim rywalom.
– Gra o awans do półfinału? Tego musimy od siebie wymagać: wygrać na Di Stéfano i przejść do kolejnej rundy. Zdajemy sobie sprawę, jak bardzo wymagający będzie to mecz i jestem przekonany, że piłkarki będą gotowe na 100%.
Maëlle Lakrar
– Musimy zagrać tak, jak potrafimy, zagrać w naszym stylu. Musimy być Realem Madryt, pokazać odpowiednią mentalność i wyjść po to zwycięstwo z Barceloną.
– Pierwszy mecz z Barceloną przed własną publicznością w tym sezonie? Potrzebujemy wsparcia naszych kibiców. Kiedy gramy u siebie, to wsparcie kibiców jest dla nas jeszcze ważniejsze. Mamy dobrą drużynę i potrafimy grać w piłkę.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się