REKLAMA
REKLAMA

Kto zamienił Barçę na Real Madryt?

Lista potępionych w Katalonii
REKLAMA
REKLAMA

Javier Saviola jest szesnastym zawodnikiem w historii, który odszedł z Barcelony na rzecz Realu Madryt. Pierwszy był Pepe Quirante w 1906 roku. Do tej pory listę tę zamykał Luís Figo. Najwięcej sezonów, bo aż sześć, w koszulce Blancos po odejściu z Katalonii rozegrał Milla. Poniżej pełna lista piłkarzy, którzy na pewnym etapie swojej kariery zdecydowali się na taki ryzykowny krok:

Quirante: tymczasowy madridista
José Quirante Pineda urodził się w Alicante w 1884 roku. Przygodę z hiszpańskim futbolem rozpoczynał w Katalonii. Grał na skrzydle i przez całe swoje życie należał do Barçy. Jak się okazało do pewnego momentu. Hiszpański piłkarz postanowił przeprowadzić się do stolicy kraju i dołączyć do składu Blancos. Dla Realu Madryt grał od 1906 do 1908 roku. Po przejściu na emeryturę został szkoleniowcem i między innymi trenował przez pewien okres czasu Real Madryt.

C. Wallace: towarzysz Quirante
Charles Wallace był jednym z reprezentantów Anglii, grającym w lidze hiszpańskiej. Anglik dołączył do zespołu z Barcelony razem ze swoim bratem, Percivalem. Charles towarzyszył Quirante w jego madryckim etapie. W stolicy Hiszpanii występował od 1906 do 1908 roku. Nie dostawał wielu szans na grę.

Albéniz: jeden rok w Madrycie
Po dziewięciu latach spędzonych w stolicy Katalonii, Alfonso Albéniz, urodzony 1886 roku w Barcelonie, przeszedł do Realu Madryt. Jako zawodnik Królewskich grał w latach 1911-1912. Zanim przybył do Hiszpanii żył w Anglii i Francji, gdzie trenował rugby.

A. Comamala: wzmocnił atak
Urodzony w Barcelonie w 1888 roku, Arsenio Comamala rozpoczął swoją karierę piłkarską w szeregach Blaugrany wraz ze swoim bratem Carlosem, który był słynnym goleadorem katalońskiej ekipy. Comamala opuścił szeregi Barcelony po tym, jak uznał, że odejście Quirante było niesprawiedliwe. Przeszedł do Realu Madryt i grał tam między 1911 a 1913 rokiem.

W. Rozitsky: poprzednik Dudka
Do momentu transferu Dudka, Rozitsky był jedynym Polakiem grającym w Realu Madryt. Grał na skrzydle i w Barcelonie występował od 1911 do 1913 roku. Następnie dołączył do Blancos, których barw bronił w latach 1913-1915.

Samitier: wygrał La Liga
Legenda Barcelony. W stolicy Katalonii występował przez 15 sezonów. José Samitier swoje umiejętności zademonstrował również w Madrycie. Do stolicy przybył w wieku 31 lat, grał od lutego 1933 do 1934 roku. Razem z nim w składzie klub zdobył swoje pierwsze mistrzostwo kraju.

A. Navarro: dwie bramki dla Królewskich
Joaquín, jego brat, był osobą, dzięki której Alfonso Navarro przeszedł do Madrytu. W barwach Barcelony grał przez cztery sezony. Jako zawodnik Blancos występował od 1950 do 1952 roku. W pięciu ligowych meczach zdobył dwie bramki.

Tejada: zdobył dwa tytuły
Prawoskrzydłowy Barcelony w latach 1953-1961. Przeniósł się do Realu Madryt, gdzie w ciągu dwóch sezonów zdobył dwa mistrzostwa kraju (61-62 i 62-63). W barwach Królewskich zaliczył 21 trafień w 51 oficjalnych meczach.

Evaristo: nie sprawdził się
Brazylijski napastnik przybył do Madrytu w 1962 roku, po pięciu sezonach w Barcelonie. Miał 29 lat i chociaż zdobył dwa mistrzostwa kraju w latach 62-63 i 63-64, to nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Strzelił pięć bramek w 19 meczach.

Goyvaerts: mistrzostwo bez gry
Belgijski środkowy, który przybył do Barcelony w 1961 roku. W pierwszym składzie Barçy zadebiutował dopiero w 1963 roku. W katalońskiej drużynie spędził cztery lata i nie dostawał wielu szans na grę. Kiedy jego kontrakt wygasł, podpisał dwuletnią umowę z Realem Madryt, gdzie występował w latach 1965-1967. W stolicy również nie za wiele grał, tylko jedna bramka w trzech meczach. Może jednak zapisać sobie zdobycie mistrzostwa kraju w sezonie 1966-1967. Po opuszczeniu Bernabéu przeszedł do Elche.

Schuster: rekordowy sezon
Po ośmiu latach spędzonych w Barcelonie, do Madrytu sprowadził go Mendoza. Przez dwa sezony grał w barwach Blancos i zdobył wszystko, co możliwe w Hiszpanii: dwa mistrzostwa kraju, Puchar Króla i dwa Superpuchary. Był jednym z głównych zawodników Królewskich w sezonie 1989-1990, kiedy zespół strzelił aż 107 bramek. Był nie do zastąpienia na środku boiska. W listopadzie 1990 roku odszedł do Atlético.

Milla: odżył w Madrycie
Produkt barcelońskiej szkółki, którego Mendoza wykupił w sezonie 1990-1991 po zapłaceniu sumy odstępnego. Środkowy pomocnik doznał tego samego lata groźnej kontuzji, ale zdołał grać w Madrycie do 1997 roku. Zdobył dwa mistrzostwa i jeden Puchar Króla.

Nando: rozegrał 64 spotkania
Środkowy z Sevilli bronił barw Królewskich przez cztery sezony w latach 1992-1996. Po zdobyciu razem z Barceloną Ligi Mistrzów, przeszedł do Madrytu. Ze stolicy odszedł z jednym tytułem mistrza kraju z sezonu 1994-1995. Jako zawodnik Blancos rozegrał 64 oficjalne mecze.

Laudrup: "rabunek" Mendozy
Kolejna "kradzież" Mendozy. Duńczyk odszedł z Barcelony za 200 milionów peset. Rozegrał 76 spotkań, zdobył 15 bramek i wywalczył mistrzostwo kraju w sezonie 1994-1995. Jednak przez publiczność najbardziej został zapamiętany za piękną grę, liczne asysty i elegancję z jaką wszystko robił.

Figo: obietnica Florentino
Ten transfer zachwiał całym futbolowym światem. Pozyskanie Portugalczyka pozwoliło Florentino Pérezowi objąć funkcję prezesa madryckiego klubu podczas wyborów w 2000 roku. Kosztował 11.900 milionów peset, a jego odejście pogrążyło całą Barcelonę. W Madrycie grał przez pięć sezonów. Zdobył dwa mistrzostwa kraju, Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy i Puchar Interkontynentalny.

Fot: Bernardo Schuster - obecny szkoleniowiec Królewskich

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (53)

REKLAMA