– Mam pełne zaufanie do La Ligi, Federacji i organów, które nadzorują środowisko sędziowskie. Rozumiem, że takie rzeczy mogą się zdarzać, tylko nie chcemy, żeby zawsze działy się po jednej stronie i żeby w jakiś sposób tego nie korygowano, bo są sytuacje bardzo oczywiste. Wczoraj – i wybaczcie żart o „nurkowaniu” – ale obejrzałem mecz Realu Madryt z Rayo i poza tym, że nie wiem, skąd wzięło się te dziewięć–dziesięć minut doliczonego czasu, widziałem wiele akcji, w których niektórzy piłkarze już się przyzwyczajają do tego, żeby się przewracać, udawać, że ktoś ich dotknął. Za to powinna być kartka. Tak samo uważam, że o ile nie jest to celowe nadepnięcie, zrobione z premedytacją, w złej wierze, to… Ostatnio oglądałem też mecz Premier League, były nadepnięcia i pokazywali żółte kartki.
– Nie chcę nikogo pouczać, ale widziałem, że Rayo wyszło z tamtego meczu bardzo poszkodowane. Dwóch ich zawodników wypadło po starciach, spotkanie przedłużono o dziesięć minut w momencie, gdy był remis, a na dodatek w ostatniej minucie podyktowano rzut karny. Karny zawsze jest kwestią interpretacji i mówię to jako kibic. Są karne, których bym nie gwizdnął – nie gwizdnąłbym, bo uważam, że ich nie ma. Obrońca źle trafia w piłkę, traci równowagę, unosi nogę i nie kopie napastnika tak, żeby powalić go na ziemię. Moim zdaniem to było przesadzone.
– Sędzia, kierując się swoim uznaniem, może zagwizdać to, co uzna za stosowne, ale z perspektywy kibica piłki nożnej takie karne uważam za przesadzone i moim zdaniem nie powinno się ich dyktować. Mówię to w konstruktywnym sensie. Czasem działa to też na naszą korzyść i powiedziałbym dokładnie to samo, też bym to przyznał.
– Tylko że jest jeszcze coś: wygląda to tak, jakby sprzyjano klubowi, który ma telewizję zajmującą się opowiadaniem rzeczy nie na miejscu i wmawianiem, że sędziowie stale, nieustannie mu szkodzą, więc reakcja jest taka, jaka jest. Co teraz mówi ta słynna telewizja, która powtarza, że wszyscy sędziowie krzywdzą jej zespół? Niczego z tego nie przeanalizowała? No to niech się nad tym zastanowią.
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się