Advertisement
Menu

Trudny wyjazd do Aten

W 26. kolejce Euroligi Real Madryt zmierzy się na wyjeździe z Panathinaikosem. Królewscy będą się chcieli zrewanżować za porażkę z Grekami w pierwszej rundzie sezonu zasadniczego.

Foto: Trudny wyjazd do Aten
Telekom Center Athens, hala Panathinaikosu. (fot. wikipedia.org)

Koszykarze Realu Madryt rozpoczynają bardzo trudny tydzień w Eurolidze. Dzisiaj zagrają w Atenach z Panathinaikosem, czyli z jednym z faworytów do końcowego zwycięstwa i drużyną, która w pierwszej rundzie wygrała w Madrycie z dosyć dużą swobodą. Zrewanżowanie się na jego parkiecie będzie bardzo trudne, a odrobienie przy tym straty z pierwszego meczu wydaje się zadaniem ekstremalnym, szczególnie że Królewscy pojechali do Grecji bez Maledona i Decka. W dodatku z drobnymi problemami zmagają się Abalde i Feliz, chociaż obaj mają być do dyspozycji trenera. Ich obecność może być kluczowa w kontekście gry w defensywie.

Panathinaikos ma niesamowicie silną kadrę, ale zmaga się też z własnymi problemami. W Eurolidze zajmuje dopiero ósme miejsce, chociaż akurat to nie jest dobry wyznacznik ze względu na ścisk w tabeli. Wystarczy dodać, że Grecy mają tylko o jedną wygraną mniej od wicelidera. W dodatku dzisiaj jeszcze niegotowy do gry ma być Kendrick Nunn. Uraz ma już za sobą, ale media przewidują jego powrót dopiero w czwartek.

Zawodnicy i trenerzy Panathinaikosu mogą czuć dodatkową potrzebę, by osiągnąć dzisiaj dobry wynik, po ostatnim wybuchu właściciela klubu, Dimitriosa Giannakopoulosa. Po porażce z Arisem znany z kontrowersyjnych wypowiedzi Giannakopoulos powiedział: „Trenerzy, asystenci, wy wszyscy, nie macie pojęcia, gdzie gracie, prawda? To jest Panathinaikos! Mam nadzieję, że kiedy wrócicie do Aten, jeśli w ogóle macie godność, by wrócić, wszyscy podacie się do dymisji! Wszyscy zawodnicy również! Zawodnicy, trenerzy, asystenci, jesteście hańbą i kiedy wrócicie do Aten, wszyscy powinniście złożyć rezygnację! Wstydźcie się!”. Te słowa nie są zaskakujące, biorąc pod uwagę ich autora. Trzeba jednak przyznać, że atmosfera może być gorętsza niż zwykle.

Real Madryt utrudnił sobie zadanie, przegrywając ostatnio z Paris Basketball. Teraz będzie o wiele trudniej, a już szczególnie dzisiaj. Niedzielne spotkanie ułożyło się po myśli Madrytczyków, bo dzisiaj potrzebne będzie zaangażowanie wszystkich. Wygrana na takim parkiecie i w starciu z takim rywalem byłoby ogromnym zastrzykiem pewności siebie i krokiem w kierunku zajęcia pozycji w czołowej szóstce na zakończenie sezonu zasadniczego.

Wynik pierwszego meczu: Real Madryt 77:87 Panathinaikos

Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:15. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!