Real zbliża się do rekordu Barcelony w liczbie otrzymanych karnych w La Lidze
Królewskim jeszcze trochę brakuje.
Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)
W sezonie 2015/16 FC Barcelona została mistrzem Hiszpanii, wyprzedzając o jeden punkt Real Madryt. Katalończycy ustanowili wówczas niepobity do dziś rekord w liczbie otrzymanych rzutów karnych w trakcie jednego sezonu ligowego. Leo Messi i spółka ustawiali piłkę na jedenastym metrze aż 19 razy.
Tamten sezon, w którym wiele decyzji sędziowskich budziło kontrowersje, jest dziś przypominany z tego powodu, że w obecnej kampanii ligowej Królewscy otrzymali już 11 rzutów karnych, co oznacza wyrównanie klubowego rekordu z sezonów 2024/25 i 2019/20. Ciekawostkę stanowi jednak fakt, że Barcelona w sezonie 2015/16 po 22. kolejkach miała przyznanych tyle samo jedenastek, co teraz Los Blancos.
Królewskim podyktowano jedenastki w spotkaniach z Osasuną (zwycięstwo 1:0), Levante (zwycięstwo 1:4), Villarrealem (zwycięstwo 3:1), Barçą (zwycięstwo 2:1), Valencią (zwycięstwo 4:0), Gironą (remis 1:1), Deportivo Alavés (zwycięstwo 2:1), Sevillą (zwycięstwo 2:0), ponownie z Levante (zwycięstwo 2:0), ponownie z Villarrealem (zwycięstwo 2:0) oraz z Rayo, zakończonym wczoraj wygraną 2:1. Trzy z tych rzutów karnych dały Realowi łącznie 7 punktów, co bez nich oznaczałoby mniejszy dorobek.
PENALTI A FAVOR DEL REAL MADRID 🎯
— Superscore Polska (@superscorepl) February 1, 2026
Dzisiejsza jedenastka na wagę zwycięstwa była dla Realu już 11. rzutem karnym przyznanym w tym sezonie po 22 kolejkach La Liga.
To wynik, który historycznie pojawia się bardzo rzadko. 👀#RealMadrid #Real #LaLiga pic.twitter.com/iCMjaUM8r5
Różnica między sezonem 2015/16 a obecnym polega jednak głównie na realiach sędziowania. Wówczas na hiszpańskich boiskach nie było jeszcze systemu VAR, więc decyzje o rzutach karnych zależały wyłącznie od arbitra na murawie i jego asystentów. Dziś każda potencjalna jedenastka może zostać dodatkowo zweryfikowana przez zespół VAR w sali VOR w Las Rozas, co znacząco zmniejsza ryzyko pomyłki w tak kluczowych sytuacjach.
Warto zwrócić też uwagę na to, że w sezonie 2015/16 łącznie na boiskach La Ligi podyktowano 97 karnych w 380 meczach, co daje 0,26 jedenastki na spotkanie. W tym sezonie widać zaś, że sędziowie ogólnie chętniej odgwizdują rzuty karne, ponieważ podyktowali ich już 80 w 218 spotkaniach, co daje 0,37 jedenastki na mecz. Oznacza to również, że 19,6% wszystkich karnych z sezonu 2015/16 podyktowano na korzyść Barcelony. Z kolei w tym sezonie 13,8% odgwizdano na rzecz Królewskich.
W tle takich porównań często pojawia się też kontekst pozasportowy i sprawa Negreiry, ponieważ w tamtym okresie Katalończycy przelewali setki tysięcy euro na rzecz podmiotów powiązanych z wiceszefem Komitetu Technicznego Arbitrów.
Czy wszystkie rzuty karne, które Barcelona otrzymała w sezonie 2015/16, zostałyby podyktowane także dziś i utrzymane po ewentualnej weryfikacji VAR? Wnioski każdy może wyciągnąć sam po obejrzeniu poniższego nagrania z sytuacjami, po których Katalończycy dostawali wówczas jedenastki.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze