Rodrygo: Przepraszam kibiców, klub, moich kolegów i trenera
Brazylijczyk wystosował komentarz po otrzymaniu czerwonej kartki w starciu z Benficą. Wstępnie może przegapić dwa najbliższe mecze Ligi Mistrzów.
Rodrygo Goes ogląda czerwoną kartkę w meczu z Benficą. (fot. Getty Images)
„Wczoraj dałem się ponieść chwili przez zgłaszanie gry na czas. To nie jest mój sposób bycia. Nigdy nie zostałem wyrzucony z boiska grając w Realu Madryt i jestem świadomy konsekwencji. Przepraszam kibiców, klub, moich kolegów i trenera. Pozostaniemy zjednoczeni i będziemy walczyć za ten herb oraz o tę Ligę Mistrzów! 🤍”, przekazał Rodrygo na swoich socialach.
Do sytuacji doszło w 96. minucie meczu. Sędzia Davide Massa właśnie wtedy anulował gola Kyliana Mbappé, bo Francuz zabrał piłkę bramkarzowi Benfiki zanim ten zakończył proces jej wykopywania. Gdy Ukrainiec długo wznawiał grę, Rodrygo zaczął gestykulować w kierunku arbitra. Ten pokazał mu żółtą kartkę i od razu po niej sięgnął po kartonik czerwony, a UEFA potwierdziła, że ostatecznie chodziło o bezpośrednią czerwoną kartkę, a nie pokazanie zawodnikowi dwóch żółtych kartek. W transmisji trudno było wyłapać, co się stało, ale wydaje się, że atakujący najpierw pokazywał sędziemu, żeby doliczył czas za spowalnianie gry przez rywali, a gdy ten sięgał po żółtą kartkę, to piłkarz dodatkowo machnął w jego kierunku ręką.
Ramón Fuentes, ekspert od spraw federacyjnych i przepisów, informuje, że Brazylijczyk najpewniej otrzyma 2-meczowe zawieszenie, chociaż wszystko zależy od tego, co faktycznie zrobił piłkarz i jak opisał to arbiter. Artykuł 15. Kodeksu Dyscyplinarnego mówi właśnie o 2 meczach zawieszenia za obrażenie bądź werbalny atak na arbitra. Jeśli jednak sędzia zapisze, że chodziło tylko o protesty w postaci gestów rękami, to możliwa jest tylko 1-meczowa dyskwalifikacja.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze