W Valdebebas cały czas trwają pracę nie tylko nad sprowadzaniem talentów do szkółki, ale również na zatrzymywaniu ich w canterze. AS donosi, że Real Madryt zabezpieczył przyszłość jednej z największych perełek La Fábriki – Bryana Bugarína. 16-letni ofensywny pomocnik przedłużył kontrakt do 2028 roku, a klauzula odstępnego wynosi aż 75 milionów euro. To jasny sygnał, że klub widzi w nim projekt na przyszłość.
Bugarín to lewonożny zawodnik, grający najczęściej jako mediapunta. Jest porównywany do młodego Nico Paza. Najlepiej czuje się, startując z prawej strony i atakując środek boiska. Gra pionowo, ma ciąg na bramkę i instynkt ofensywny. W Madrycie wierzą, że jego rozwój dopiero się zaczyna. Zainteresowanie tym graczem nie ogranicza się tylko do Hiszpanii. Liverpool, Borussia Dortmund i PSG uważnie monitorują jego postępy, ale sam zawodnik nie ma wątpliwości i chce odnieść sukces w Realu Madryt. To podejście jest w pełni odwzajemnione przez klub, który ma jasno rozpisaną ścieżkę rozwoju młodego talentu.
Obecnie Bugarín występuje w Juvenilu B (drużyna U-18), choć naturalnym kolejnym krokiem ma być awans do Juvenilu A (U-19). Ostatnie miesiące były dla niego trudne z powodu kontuzji (mięsień lędźwiowy i skręcenie kostki), ale problemy zdrowotne są już za nim. Kluczowy okazał się również rozwój fizyczny, urósł do 183 cm i znacząco wzmocnił górne partie ciała, pracując dodatkowo z prywatnym trenerem.
Ciekawostką jest wątek reprezentacyjny. Dzięki brazylijskiej mamie Bryan ma podwójne obywatelstwo, co nie umknęło uwadze brazylijskiej federacji (CBF). Na razie jednak gra dla Hiszpanii i ma za sobą występy w kadrze U-17. Temat wyboru reprezentacji pozostaje otwarty, choć sam zawodnik skupia się wyłącznie na boisku.
Do Realu Madryt trafił w 2021 roku po głośnym transferze z Celty Vigo, poprzedzonym znakomitym występem w turnieju LaLiga Promises. Królewscy wyraźnie pokazali, że wierzą w tego zawodnika i w jego dalszy rozwój.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się