Álvaro Arbeloa wierzy w Trenta, którego powrót do gry jest już blisko. Trener liczy na to, że obrońca wkrótce wróci i wtedy zacznie regularnie grać od pierwszej minuty. Klub postawił na sprowadzenie byłego piłkarza Liverpoolu jako długofalową inwestycję i nic się w tej kwestii nie zmieniło. W ostatnich występach pokazywał już zresztą, jak wiele może wnieść do gry zespołu.
Niektóre angielskie media informowały o spotkaniu i rozmowie zawodnika z trenerem, podczas której Arbeloa miał rzekomo powiedzieć, że na niego nie liczy i że powinien szukać sobie klubu. To kompletnie mija się z prawdą. Owszem, szkoleniowiec rozmawiał z Trentem, ale po to, by z pierwszej ręki dowiedzieć się, jak przebiega rehabilitacja, oraz by przekazać mu pełne wsparcie, informuje José Félix Díaz z dziennika AS.
W pierwszych miesiącach sezonu te same media błędnie pisały też o możliwym powrocie Alexandra-Arnolda do Premier League, a konkretnie do Manchesteru City. Tymczasem jedyne, czego on chce, to odnieść sukces w Realu Madryt i pomagać drużynie na tyle, na ile to możliwe, aby mogła walczyć o dwa trofea, które wciąż są w zasięgu.
Jego aklimatyzacja w Realu Madryt i w stolicy Hiszpanii nie budzi żadnych wątpliwości. Teraz wszystko sprowadza się do tego, by w pełni uporać się z kontuzją, której nabawił się w meczu z Athletikiem na początku grudnia, podsumowuje José Félix Díaz.
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się