– Czy jest jakieś nazwisko gdzieś tam na rynku dostępne dla Realu, by przestać już rozmawiać o Zubimendim? Oczywiście. Myślę, że niektórych już wymieniano, jak na przykład, Adama Whartona z Crystal Palace. Wydaje mi się, że ma ogromną jakość. [jeden z kolegów z programu żartuje, że Florentino na pewno szaleje na punkcie Anglika] Ech, wiedziałem, że wyśmiejecie już pierwszą próbę.
– Wharton na pewno jest najbardziej mainstreamowy i najbardziej znany spośród tych, których wymienię. Teraz wymienię piłkarzy, którzy nie są zbyt znani. Kees Smit z AZ Alkmaar też jest bardzo dobry i AZ to klub sprzedający, który mógłby go spokojnie sprzedać.
– Dalej, to nie jest dokładnie ta pozycja, ale moim zdaniem może odgrywać taką rolę. Chodzi mi o Juliana Brandta, któremu kończy się kontrakt z Borussią Dortmund. Na razie nie doszli do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu i Brandt może bez problemu odgrywać tę rolę.
– Dalej, to też nie jest dokładnie ta pozycja, ale Elliot Anderson również jest piłkarzem zdolnym do sklejania gry w środku pola. To zawodnik Nottingham Forest.
– A na koniec to już taki rzut z połowy: Breno Bidon. To środkowy pomocnik Corinthians.
– [wobec żartów i śmiechów kolegów z tych propozycji] Jeśli chcecie, to po prostu powiem Zubimendi, Vitinha, Rodri i Pedri. Tak, to jest moja czwórka, oczywiście.
Komentarze (119)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się