Advertisement
Menu

Senegal wygrał Puchar Narodów Afryki [VIDEO]

W finale Pucharu Narodów Afryki Lwy Atlasu przegrały z Lwami Terangi, a mecz obfitował w niesamowite wydarzenia i kontrowersje.

Foto: Senegal wygrał Puchar Narodów Afryki [VIDEO]
Brahim Díaz w finale PNA. (fot. Getty Images)

Początek finału był dosyć wyrównany i obie reprezentacje tworzyły sobie niezłe sytuacje. W 38. minucie sytuację sam na sam z Ilimanem Ndiaye wybronił Yassine Bono. Chwilę później w dobrej sytuacji podbramkowej w piłkę nie trafił Aguerd. W pierwszej części gry Brahim raczej był niewidoczny i dobrze pilnowany. Marokańczycy znacznie częściej atakowali też lewą stroną, gdzie biegał Ez Abde. Do przerwy bramek nie zobaczyliśmy.

Po zmianie stron w 57. minucie płaskim podaniem w pole karne fantastyczną szansę El Kaabiemu wypracował Brahim, ale napastnik Lwów Atlasu uderzył obok słupka. Pomocnik Realu Madryt rozkręcił się po przerwie i napędzał ataki gospodarzy turnieju. W 92. minucie piłkę do bramki skierowali Senegalczycy, ale sędzia nie uznał gola z uwagi na faul w polu karnym.

W siódmej minucie doliczonego czasu drugiej połowy Brahim jak szalony domagał się rzutu karnego po tym, jak został powalony w polu karnym, sędzia podszedł do monitora i wskazał na jedenasty metr. Była to spora kontrowersja. Senegalczycy protestowali i zeszli do szatni na około dziesięć minut. Potem, po wielu namowach wrócili. Do karnego podszedł Brahim i... podcinką uderzył w środek bramki, gdzie stał Mendy. Sędzia zarządził dogrywkę.

W niej szybko na prowadzenie wyszły Lwy Terangi. Pape Gueye, gracz Villarrealu, oddał fantastyczny strzał pod poprzeczkę. Brahim opuścił boisko w 98. minucie. Do końca dogrywki obie drużyny próbowały zmienić wynik, ale ostatecznie to Senegal sięgnął po złoto drugi raz w historii. Dramat Brahima, który płakał po zmarnowaniu jedenastki. Z pięcioma golami został jednak królem strzelców turnieju, choć to pewnie dla niego niewielkie pocieszenie.

Senegal 1:0 Maroko (0:0)
 Brahim 90+24' (zmarnowany rzut karny)
1:0 P. Gueye 94' 

Senegal: E. Mendy; A. Mendy (77' Seck), Sarr, Niakhaté, Diouf (106' Jakobs); Camara (77' Sarr), I. Gueye, P. Gueye; Ndiaye (77' Mbaye), Mané, Jackson (90+3 ' C .Ndiaye)

Maroko: Bounou; Hakimi, Aguerd, Masina (89' El Yamiq), Mazraoui (98' Igamane); El Khannous (80' Targhalline), El Aynaoui, Saibari (90+ 4 Salah-Eddine); Brahim (98' Ilias), Ez Abde, El Kaabi (80' En-Nesyri)


Pobierz aplikację Superscore i zanurz się w statystykach Królewskich. [współpraca]

 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!