W pierwszej połowie byliście w meczu, a w drugiej już nie. Co się wydarzyło?
Tak, myślę, że w pierwszej połowie mieliśmy najlepsze okazje, nie wykorzystaliśmy ich… Cóż, myślę, że w drugiej połowie zamknęliśmy się bardziej niż zwykle, co sprawiło, że Real mógł nas łatwiej atakować.
Można odnieść wrażenie, że pierwszy gol po rzucie karnym wyrządził wam ogromną krzywdę, a zaraz po nim padł drugi.
Tak, karny trochę nas przybił. Tak nie może być, ponieważ zdajemy sobie sprawę z ich jakości. Musimy iść dalej, do kolejnego meczu.
Trochę łamie się pozytywna dynamika, jaką mieliście w ostatnich spotkaniach, ale dostrzegasz zmianę, ewolucję Levante, to jakiej doszło w ostatnich tygodniach?
Tak, myślę, że nastawienie drużyny jest bardzo dobre. Nie poddajemy się niezależnie od tego, co się dzieje. Dziś walczyliśmy tutaj do ostatniej minuty. To droga, którą trzeba podążać. Musimy skupiać się już na kolejnym meczu, który kolejny raz nadchodzi szybko.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się