Advertisement
Menu
/ Real Madrid Televisión

Arbeloa: Rozumiem, że kibic Realu czuje ból i jest rozczarowany, ale proszę o wsparcie dla jego piłkarzy

Álvaro Arbeloa pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Levante w La Lidze. Przedstawiamy pierwsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tego spotkania dziennikarzami w Valdebebas. Pełnego zapisu tradycyjnie należy spodziewać się w dniu meczu.

Foto: Arbeloa: Rozumiem, że kibic Realu czuje ból i jest rozczarowany, ale proszę o wsparcie dla jego piłkarzy
Álvaro Arbeloa na konferencji prasowej w sali prasowej w Valdebebas. (fot. Getty Images)

– To dla nas kluczowe spotkanie w walce o La Ligę i powrocie na Bernabéu do naszych kibiców. To bardzo nas motywuje i chcemy potwierdzić to wielkim meczem.

– [Przyjechałem dzisiaj do ośrodka w Valdebebas o 6:57?] To nie ty mnie nagrywałeś, co? [śmiech] Nie widzieliście, kiedy przyjeżdżałem w Castilli. Zazwyczaj przyjeżdżam wcześnie. Jak powiedziałem, przyszedłem tu pracować i jest dużo pracy. Od pierwszego do ostatniego dnia będę dawać z siebie wszystko.

– Reakcja Bernabéu na ten tydzień? Ja bardzo szanuję opinię Bernabéu. Rozumiem, że kibic Realu czuje ból i jest rozczarowany, ale proszę o wsparcie dla jego piłkarzy. W historii Realu zdobywaliśmy tytuły, gdy Bernabéu było ze swoimi piłkarzami. Juanito powiedział raz, że 90 minut na Bernabéu to bardzo długo. Nie powiedział, że 90 minut przeciwko piłkarzom Realu Madryt. Powiedział, że na Bernabéu. O to proszę moich kibiców, by pomimo tego rozczarowania byli z nami i nas wspierali.

– Stan Mbappé? Czuje się lepiej i znajdzie się w kadrze.

– Co napotkałem w temacie fizycznym? Nie jest mi obce, co się mówi. Jeśli ktoś chce widzieć w moich słowach krytykę w kierunku Xabiego, to tego nie znajdzie. To duży błąd. W meczu z Albacete zabrakło nam pomysłu, gry i fizyczności. Odpowiedzialny za to jestem ja i dopóki będę na tym stanowisku, będę za to odpowiedzialny.

– Interpretacja moich słów, że dziękuję Viníciusowi za zaangażowanie? Podchodzę do tego z szacunkiem. Do Albacete polecieli ci, którzy mogli zagrać. Jeśli ktoś tu został, to dlatego, że nie mógł zagrać lub istniało ryzyko kontuzji. Docenienie wysiłku Viníciusa wynikało z tego, że miał ciężki tydzień z wysiłkiem. Pokazał nie tylko gotowość, ale też doceniam jego podejście do meczu. To jest lider i tego potrzebuję od Viníciusa. To chcę w nim widzieć. Nie ma tu nic wiele więcej. Czytałem też wiele krytyki w kierunku wychowanków. W tej sprawie będziecie mieć mnie zawsze przeciwko sobie, bo jak mówiłem, to najlepsza szkółka na świecie i ci chłopacy zawsze będą u mojego boku. Ja będę wierzyć w nich tak jak dotychczas.

– Czy z Albacete któryś piłkarz powinien wykonać taki krok jak Vinícius? Nie mogli zagrać. Wszyscy będący do dyspozycji polecieli z nami. Ci, którzy zostali, nie mogli zagrać lub istniało ryzyko kontuzji. Ja nie chciałem podejmować tego ryzyka i drugi raz zrobiłbym to samo.

– Valverde a prawa obrona? Mam to szczęście, że zagrałby dobrze nawet na bramce. Jest do dyspozycji jak każdy. Ma tak duże zdolności do gry w piłkę, że poradziłby sobie w każdym miejscu. Ostatnio zagrał na swojej naturalnej pozycji, ale to wielki kapitan, który pokazywał to w ostatnich miesiącach i grał tam, gdzie go o to proszono. Ze mną też to będzie robić i zobaczymy go na wielu pozycjach. Ja chcę drużyny z wielką ruchliwością. To zobaczycie, że będą mogli wymieniać się pozycjami. Będziecie mogli zobaczyć bocznego obrońcę bardziej w środku, na boku czy z przodu. To dotyczy wielu innych pozycji. Na pewno on będzie czerpał dużą radość z gry w piłkę, bo tego na końcu właśnie chcę.

– Jak chcę, żeby grał mój Real? Chcę widzieć Real, który wyjdzie po zwycięstwo od pierwszej minuty. Z wielkimi chęciami i motywacją. Żebyśmy nie mieli wątpliwości, że celem jest szukanie bramki rywala. To chcę przekazywać. Poza pomysłami na grę, na co będziemy mieć coraz więcej czasu, ale chcę ponad wszystkim emanować energią i motywacją. Publiczność na Bernabéu ma odnajdywać swoje odbicie w swoich piłkarzach

– Carvajal powiedział, że wina leży po stronie zawodników? Rozumiem, że poszukuje się winnych, ale ja pracuję, by znajdować rozwiązania. Ja wierzę w to, że to moja odpowiedzialność. Kiedy nie idzie dobrze, to uznaję, że muszę lepiej pomóc moim zawodnikom. Czuję się bardzo odpowiedzialny, zawsze tak będzie. Z wypowiedzi po Albacete nie zmieniłbym ani przecinka.

– Czego potrzebuję? [śmiech] Zawsze potrzebujemy tego, czego nie mamy, czyli czasu. Nie, nie potrzebuję niczego. Okoliczności są, jakie są. Nie boję się tego. Potrzebuję jedynie tych fantastycznych piłkarzy i dlatego jestem spokojny.

– Co dzieje się z Rodrygo? Rodry nie będzie do dyspozycji na jutro. Regeneruje się po wielkim wysiłku w poprzednim tygodniu. Mamy nadzieję, że szybko wróci i będzie do dyspozycji we wtorek.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!