Chłopcy Arbeloi
Na awansie Arbeloi w dużej mierze może skorzystać Gonzalo, który już gra w pierwszym zespole, a szanse mogą dostać także Thiago Pitarch, Cestero, Joan Martínez, Palacios i Manuel Ángel.
Thiago Pitarch. (fot. Getty Images)
Silvia Tamaral i José Luis Calderón z dziennika MARCA zauważają, że Xabi Alonso nie patrzył w stronę szkółki. Może to brzmieć brutalnie, ale taka jest prawda. Rozczarowanie w tej sprawie jest ogromne. Jego przybycie oraz postawienie na Gonzalo na Klubowym Mundialu dało poczucie, że młode talenty z Valdebebas czekają dobre czasy. Jednak wkrótce pojawiło się rozczarowanie. Debiuty Valdepeñasa, Davida Jiméneza i Cestero w erze Xabiego były tylko symboliczne, a i tak wynikały z kontuzji graczy pierwszej drużyny. Xabi był krytykowany za to, że nie pojawiał się na Estadio Alfredo Di Stéfano, aby oglądać mecze Castilli.
MARCA stwierdza, że objęcie przez Arbeloę funkcji trenera pierwszej drużyny daje nowe nadzieje. On nie tylko doskonale zna wszystkich obiecujących młodych zawodników z Valdebebas, ale podczas sześciu sezonów pracy w szkółce udowodnił, że jest odważnym i zdecydowanym trenerem, dla którego wiek nie był barierą, jeśli chodzi o dawanie szans. Z 23 jego wyjściowych składów Castilli, 22 miało średnią wieku w wysokości 19 lat.
Którzy wychowankowie skorzystają na awansie Arbeloi? Które perełki Castilli mogłyby zrobić krok naprzód pod wodzą nowego szkoleniowca? Kto jest jego ulubieńcem? Oprócz Gonzalo, który ponownie jest pod opieką trenera, który wprowadził go do Juvenilu A w sezonie 2022/23, jest garstka zawodników rezerw świętujących awans Arbeloi.
Thiago Pitarch. 18-letni pomocnik jest jego najnowszym wielkim odkryciem. W zeszłym sezonie, 12 stycznia 2025 roku, powołał go po raz pierwszy do drużyny Juvenilu A na mecz Copa del Rey przeciwko Levante. Kilka dni później dał mu zadebiutować przeciwko Las Rozas i to była miłość od pierwszego wejrzenia. Właściwie nie wahał się ani chwili, aby awansować go do Castilli i uczynić z niego ważnego zawodnika. Uwielbia jego dynamikę, mobilność, osobowość, tempo pracy... Thiago idealnie pasuje do profilu pomocnika, który podoba się Arbeloi. Oficjalny debiut w pierwszym zespole, który wymknął mu się pod wodzą Xabiego Alonso, może w końcu nadejść u Arbeloi. Inny zawodnik o takim profilu, który jest na radarze nowego menedżera, to Roberto Martín, który zadebiutował już pod wodzą Xabiego w meczu towarzyskim latem.
Cestero. Arbeloa powiedział o nim kilka miesięcy temu: „To najlepszy środkowy pomocnik w Hiszpanii”. Jest to zawodnik, którego Spartanin darzy ogromnym zaufaniem i któremu bez wahania powierzyłby klucze do Realu Madryt, gdyby uznał to za konieczne. To kolejny zawodnik, podobnie jak Thiago, którego awansował do rezerw z Juvenilu A. Cestero, który zadebiutował u Xabiego w meczu z Talaverą, jest wielkim odkryciem w drużynie rezerw i zawodnikiem cieszącym się największym zaufaniem trenera. Klub, jak poinformował dziennik MARCA, przedłużył z nim kontrakt kilka tygodni temu, znając jego ogromny potencjał. Jest to pomocnik silny w pojedynkach, z wielką zdolnością do korygowania błędów kolegów i świetnie operujący piłką.
César Palacios. Ulubieniec Arbeloi. Álvaro zawsze był wielbicielem Benzemy, a Palacios pod wieloma względami przypomina mu Francuza. Jest to zawodnik, który interpretuje piłkę nożną na tak wysokim poziomie jakości i precyzji, że często jest „niezrozumiany” przez kolegów. Widzi przestrzenie i szanse na zagrania, których inni nie dostrzegają. Świetnie współpracuje. Jest napastnikiem, który biega na każdej pozycji w ataku i należy do ulubieńców trenera.
Manuel Ángel. Kolejny piłkarz, którego uwielbia Arbeloa. Kapitan jego Castilli i kluczowy gracz w realizacji pomysłów trenera na boisku. Dzięki znakomitej technice jest specjalistą w tworzeniu przewagi, zarówno wyprowadzeniem piłki, jak i podaniami, które rozbijają pressing przeciwnika. Ma bardzo wojowniczy charakter. Manuel Ángel nigdy jednak nie znalazł się w kadrze pierwszej drużyny. Podobnym do niego graczem jest Mesonero.
Joan Martínez. Prawdopodobnie największy sukces Arbeloi w roli trenera Juvenilu A. Wyciągnął go z Juvenilu C (U-17), aby włączyć go do zespołu U-19 w sezonie 2023/24 i od tego czasu Joan Martínez stał się jednym z najbardziej obiecujących środkowych obrońców w La Fábrice. W tym sezonie stosował wobec niego metodę kija i marchewki. Publicznie chwalił obrońcę na konferencjach prasowych, a następnie czasami decydował się na usadzenie go na ławce rezerwowych na przykład w meczu z Arenteiro. Arbeloa ma jednak ogromne zaufanie do potencjału Martineza i wierzy, że może on stać się czołowym środkowym obrońcą Realu Madryt. Jest to kolejny zawodnik, który nie zadebiutował w pierwszym zespole u Xabiego pomimo kryzysu w obronie spowodowanego kontuzjami.
MARCA dodaje, że za „fantastyczną piątką” Arbeloi znajduje się lista wychowanków, którzy bardzo podobają się trenerowi i którzy jego zdaniem mają ogromny potencjał. Są to zawodnicy, na których postawił w swoim czasie i z którymi pracował nad ich rozwojem w Castilli.
David Jiménez i Fortea to dwaj prawi defensorzy o dużym potencjale ofensywnym, Valdepeñas i Aguado to para wszechstronnych obrońców, którzy mogą grać na każdej pozycji przed bramką. Yáñez, który zadebiutował u Ancelottiego w zeszłym sezonie, jest prawoskrzydłowym o instynkcie i świetnej technice. Lamini Fati jest silnym środkowym obrońcą, a Lezcano, nowy Nacho 2.0, jest graczem, który czuje się jak ryba w wodzie na każdej pozycji w obronie.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze