Jak donosi kataloński sport.es, czyli dziennik znany z różnych karkołomnych pomysłów, Cesc Fabregas zastanawia się nad sensem gry w Arsenalu przez kolejny rok i ofertą Realu, jaką kusi go Mistrz Hiszpanii. Zaznacza jednak, że bez zgody Arsenalu na pertraktacje z Królewskimi nie zrobi nic w kierunku przejścia do Madrytu.
Fabregas zdaje sobie sprawę z tego, że może to być ostatni rok Wengera w roli trenera Arsenalu. To Arsene Wenger wynalazł zupełnie nieznanego Hiszpana i zrobił z niego młodą gwiazdę światowej piłki. Wie także o ogromnej sympatii fanów Arsenalu, którzy, po odejściu Henrego do FC Barcelony uważają Cesca za nowego idola i przywódcę drużyny.
Cesc poprosił władze Arsenalu o 24 godziny na podjęcie decyzji. Przed zbliżającym się weekendem powinien udzielić odpowiedzi zarówno Arsenalowi jak i Realowi. Ewentualna, wyjściowa oferta Realu za pomocnika reprezentacji Hiszpanii to 30 mln euro.
Cesc myśli o Realu
Cesc Fabregas zastanawia się nad przenosinami do stolicy Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się