Po Roberto Soldado, który przedłużył swój kontrakt do 2012 roku, przyszedł czas na Sergio Ramosa. Młody Hiszpan pojawił się na Santiago Bernabéu dzisiaj o 18:45, aby spotkać się z prezesem Blancos, Ramonem Calderonem i dyrektorem do spraw sportowych, Pedją Mijatoviciem. Cel spotkania - polepszenie dotychczasowych warunków umowy Ramosa, która obowiązuje do 30 czerwca 2013 roku.
Calderón chciał spełnić obietnicę, którą złożył hiszpańskiemu obrońcy jakiś czas temu i jednocześnie wynagrodzić jego wysiłek i poświecenie dla klubu, do którego przybył przed dwoma sezonami. Były zawodnik Sevilli jest jednym z najbardziej kochanych i szanowanych przez madrycką publiczność, ponieważ zawsze daje z siebie wszystko dla dobra zespołu.
Podpisanie kontraktu, które miało miejsce w biurze prezesa, odbyło się w dobrej atmosferze między Calderonem a Ramosem. Sergio otrzymał później pióro, którym złożył podpis na umowie.
Opuszczając stadion, Hiszpan spotkał się z Pepe, jednym z ostatnich wzmocnień Realu Madryt i przyszłym kolegą z zespołu, z którym już za dziewięć dni będzie dzielił jedną szatnię. Obaj zawodnicy przyjaźnie się przywitali i wspólnie pozowali do zdjęć dla Realmadrid TV i oficjalnej strony klubu. Jeśli dzisiejszy dzień był ważny dla Ramosa, to jutrzejszy zdecydowanie będzie takim dla Pepe. Brazylijczyk zostanie zaprezentowany w loży honorowej na Santiago Bernabéu jutro o 13.
Nowy kontrakt Ramosa
Lepsze warunki umowy młodego Hiszpana
REKLAMA
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się