Bayern nie jest zadowolony po słowach Karla o Realu Madryt
W Niemczech zapanowała konsternacja z powodu wypowiedzi 17-latka.
Lennart Karl. (fot. Getty Images)
Lennart Karl znów wstrząsnął europejskim futbolem, ale tym razem nie serią efektownych bramek, tylko wypowiedziami, które mocno odbiły się echem w Hiszpanii. Zaledwie 17-letni piłkarz stał się jednym z najgłośniejszych nazwisk tego sezonu. Nie tylko ze względu na błyskawiczne wejście do Bayernu Monachium, ale też dlatego, że otwarcie przyznał, jakie jest największe marzenie jego kariery: pewnego dnia założyć koszulkę Realu Madryt. Ten ukłon w stronę madridismo, w momencie sportowego rozkwitu, wywołał zresztą niemałą burzę w Niemczech, opisuje dziennik AS.
„Bayern to bardzo, bardzo wielki klub. Gra tutaj to marzenie. Ale kiedyś na pewno chcę podpisać kontrakt z Realem Madryt. To klub moich marzeń, ale niech to zostanie między nami”. – powiedział Karl w minioną niedzielę podczas wizyty w kibicowskim stowarzyszeniu mistrza Niemiec. „Oczywiście Bayern jest czymś wyjątkowym i świetnie się tu bawię”. – dodał ze śmiechem. Te słowa nie spodobały się części osób związanych z jednym z największych europejskich rywali Los Blancos. W klubie podchodzą do sprawy ze spokojem, podkreślając młody wiek Karla, ale reakcja kibiców w mediach społecznościowych była jednoznaczna: w Bayernie jest miejsce tylko dla zawodników, którzy chcą być w Bayernie.
Na boisku liczby bronią tego fenomenu. Karl ma w tym sezonie sześć goli i dwie asysty w 20 meczach we wszystkich rozgrywkach – to znakomity wynik jak na niepełnoletniego gracza, który wywalczył już sobie miejsce u Vincenta Kompany’ego. W Lidze Mistrzów zapisał się w historii, strzelając gola w trzech kolejnych spotkaniach w wieku 17 lat i 290 dni, przebijając osiągnięcia takich gwiazd jak Cristiano, Mbappé czy Messi. Sposób, w jaki czyta grę, zryw na pierwszych metrach, drybling, prowadzenie piłki i bramki sprawiają, że trudno nie porównywać go właśnie do tego ostatniego. Ma zadatki na cracka.
Jego kontrakt z Bayernem obowiązuje do 2028 roku i zostanie automatycznie przedłużony do 2029, gdy tylko osiągnie pełnoletność. Ta ochrona (i pensja) będą jednak wymagały korekty, bo jego wartość rynkowa wystrzeliła już do 60 milionów euro. Karierą piłkarza zarządza Lucky 13, agencja legendarnego byłego kapitana reprezentacji Niemiec, Michaela Ballacka, który nie kryje zdumienia: „Zaskakuje to, jak gra w tym wieku i jak szybko przystosował się do tak fizycznej piłki mając 17 lat. To nie jest normalne”, powiedział były zawodnik Leverkusen, Bayernu i Chelsea.
Warto dodać, że jego związek z Realem Madryt ma dłuższą historię. Gdy miał 10 lat, został zaproszony na treningi i mecz na Santiago Bernabéu po tym, jak przeszedł kilka etapów testów skautingowych w Niemczech. Jest nawet zdjęcie z tamtego momentu, które mówi samo za siebie: Karl ubrany od stóp do głów w biel podczas wizyty, która dziś dokłada kolejny rozdział do opowieści o dziecięcym marzeniu wciąż żywym.
Karl nie patrzy jednak wstecz, tylko do przodu. Mistrzostwa świata są tuż za rogiem, a jego nazwisko już pojawia się w kontekście kadry, która wciąż szuka dawnej potęgi. Ofensywny pomocnik nie ukrywa ekscytacji: „Oczywiście, że bardzo chciałbym pojechać. Muszę grać dobrze, a potem zobaczymy”. – powiedział niedawno. W Bayernie rywalizacja będzie bardzo ostra, bo Musiala wraca po poważnej kontuzji odniesionej latem na Klubowym Mundialu, ale Karl już pokazał, że ma odwagę i pewność siebie. A w Madrycie, poza jego jakością, uważnie notują też jego słowa, podsumowuje AS.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze