Advertisement
Menu
/ Real Madrid TV

Xabi Alonso: Ten, kto zasługuje, dostaje szansę

Xabi Alonso wziął udział w konferencji prasowej po wygranym 5:1 meczu z Betisem. Przedstawiamy zapis tego spotkania z dziennikarzami z trenerem Realu Madryt.

Foto: Xabi Alonso: Ten, kto zasługuje, dostaje szansę
Xabi Alonso i Gonzalo García. (fot. Getty Images)

[Chiringuito] Chciałbym, abyś ocenił dla mnie mecz w wykonaniu Gonzalo, jego hat-trick, wpływ na grę zespołu i co czułeś, że bez Mbappé na boisku on zdobywa hat-tricka?
Dobry wieczór. Bez wątpienia to był dla Gonzalo wymarzony mecz. Gra na Bernabéu, pierwszy sezon w pierwszej drużynie i zdobycie hat-tricka. Miał wielkie chęci na strzelenie gola na tym stadionie i jestem bardzo zadowolony z niego, z jego codziennej pracy. Kiedy ma grać, kiedy nie gra, zawsze ma niebywałe nastawienie. To świetny przykład tego, kim jest wychowanek Realu Madryt. Zawodnicy, którzy na to zasługują, otrzymują swoją szansę. Cóż, gratuluję mu tego meczu, hat-tricka i trzymam kciuki, by trzymał tak dalej.

[COPE] Z drugiej strony, przynajmniej na podstawie tego, co mogliśmy usłyszeć na Bernabéu, kiedy schodził Gonzalo, jest Vinícius, który dostał gwizdy, kiedy schodził. Rozumiesz te gwizdy z dziś? Jak je oceniasz?
Według mnie Vini wniósł dużo. Bardzo dobrze wszedł w mecz, wywalczył kartkę i później musieli zmienić prawego obrońcę. Wprowadzał ogromny zamęt, szczególnie w pierwszej połowie. Jest wytrwały, wnosi rzeczy do drużyny i mnie mecz w jego wykonaniu się podobał, przy wszystkim, co nam dał, będzie kluczowy. Teraz kiedy jedziemy na Superpuchar i gramy z Atlético, Vini będzie bardzo ważny.

[Onda Cero] MisterChip podczas transmisji w radio przypomniał, że ostatnim wychowankiem, który zdobył hat-tricka, był w 2009 roku Raúl. To było tuż przed sezonem, w którym ty przeszedłeś jako zawodnik. Po raz ostatni wychowankowie zdobyli pięć bramek w latach 80., a dokładniej w 1989 La Quinta del Buitre. Aby strzelali, trzeba ich wystawiać, a dziś wystawiłeś Gonzalo. Jak to oceniasz?
To niezła statystyka, co? To, że pięć bramek zdobyli wychowankowie, jest bardzo dobrą wiadomością, prawda? Ze względu na ogromną pracę, która jest wykonywana i szansę, którą dostają, zawsze odpowiadają. Ten, kto zasługuje, dostaje szansę. Taki jest futbol, boisko daje ci szansę i boisko ci ją odbiera. Kiedy ty tam odpowiadasz, to dlatego, że pracowałeś, miałeś dobre nastawienie i dlatego mu pogratulowałem, jestem z niego bardzo zadowolony i jestem zadowolony z drużyny, ponieważ to było ważne zwycięstwo na rozpoczęcie roku. To była zasłużona wygrana u siebie. Po tym, jak zakończyliśmy rok, rozpoczęcie w takim stylu było ważne. Zachowujemy spokój, ale mamy też dobre odczucia przed Superpucharem.

[SER] Chciałbym odpowiedzi taktycznej. Co wnosi do gry drużyny wysiłek w grze defensywnej, który dziś, dla przykładu, wykonał Gonzalo, którego dziś oklaskiwało Bernabéu, kiedy przy wyniku 4:1 wrócił po piłkę na własną połowę? Co pod względem taktycznym zyskuje drużyna przy takim wysiłku napastnika?
Cóż, dziś futbol wymaga od ciebie pracy zespołowej bez piłki, to oczywiste. To, jak rozpoczynają pressing napastnicy, jak bronią nie tylko w wysokim pressingu, ale też kiedy zawężają na wysokości, na której mogą przejąć piłkę, blisko pivotów, by tam zakładać pressing w momentach pressingu i Gonzalo rozumie to bardzo dobrze. Ma świetną agresywność, bardzo dobre przyspieszenie, bardzo dobry moment pressingu, a do tego ma gola, co w przypadku napastnika jest kluczowe. Ale jeśli do tej umiejętności zdobywania bramek, które zawsze zdobywał, dodaje się tę jakość w grze defensywnej, to bardzo pomaga i równowaga drużyny w defensywie jest dużo lepsza. 

[El Mundo] Chciałbym zapytać o Rodrygo i Camavingę. Dziś dużo dali, szczególnie Camavinga, który po dłuższym czasie wrócił do wyjściowej jedenastki. Co innego daje ci on w środku pola w porównaniu z chłopakiem, którego dzisiaj brakowało, czyli Gülerem? Co innego daje ci on na tym podwójnym pivocie? No i Rodrygo, poruszający się między linami, trochę też w środku, jak go oceniasz i jakie tam widzisz opcje?
Potrzebujemy wszystkich, jak zawsze wam mówię, ale bez wątpienia Eduardo, ze względu na okoliczności, przede wszystkim kontuzje, wyszedł w pierwszym składzie. Wciąż nie mógł złapać tej ciągłości podczas treningów, meczów, w dyspozycyjności, by się poprawiać. Mam nadzieję, że ją złapiemy, ponieważ wiemy, jaką ma jakość, energię, dynamikę. To piłkarz trudny do zatrzymania, kiedy rozpoczyna bieg, jest w stanie mijać formacje, praktycznie od rozpoczynania w linii defensywnej, ze środka pola. Jest bardzo aktywny. Potrzebujemy równowagi, różnych profili, ale potrzebujemy równowagi i zarówno Aurél czy Jude też się dobrze odnajdywali. Rodrygo… Jest tym zawodnikiem, który… Chyba wczoraj o tym rozmawialiśmy, że może grać zarówno no prawej stronie, jak i w środkowej strefie, a nawet na lewej, kiedy tego potrzebowaliśmy. Im więcej się z nim łączymy, tym z reguły lepiej dalej idzie akcja. Potrzebujemy go w najlepszej formie. Rozegrał kolejny bardzo dobry mecz, kompletny. Rozpoczynamy rok.

[Okdiario] Mówiłeś o meczu Viníciusa, ale ponownie go wygwizdali. To się powtarza, bo to już drugi mecz z rzędu, podczas którego Bernabéu go wygwizduje. Czy to może stać się dla was problemem? Czy ty, jako jeden z ludzi wypowiadających się w imieniu Realu Madryt, który mówiłeś po meczu z Sevillą, że kibice mają wolność wygłaszania swoich opinii, poprosiłbyś kibiców, by nie gwizdali na któregoś z piłkarzy?
Rozumiemy momenty. Vinícius jest dojrzały, my jesteśmy dojrzali i musimy odpowiedzieć. Wszyscy jesteśmy tutaj razem, by wspierać się nawzajem, jeden drugiego, i to, czego chcemy, to pokazać naszą najlepszą wersję. Zarówno jako drużyna, jak i jako piłkarze. Vini jest, będzie i był fundamentalny w Realu Madryt. Teraz lecimy do Arabii, później wrócimy na Bernabéu i jestem przekonany, że Bernabéu będzie go oklaskiwać. Nie mam żadnych wątpliwości.

[ABC] Wczoraj mówiłeś, że będziecie jak najbardziej skracać terminy z Mbappé. Do meczu z Atlético pozostają praktycznie 4 dni. Czy on ma minimalne szanse na grę, czy to jest kompletnie wykluczone?
Nie, to nie jest kompletnie wykluczone. Poczekamy do wtorku, kiedy będziemy lecieć, jakie są jego odczucia i wtedy podejmiemy ostateczną decyzję, ale ciągle zwiększamy opcje i odczucia z Kylianem.

[MARCA] Dużo mówi się o Superpucharze, ale czy bardziej doceniasz zwycięstwo w lidze, które utrzymuje was w walce o mistrzostwo, czy w krótkim terminie celem bardziej kluczowym jest Superpuchar?
Nie, nie, zwycięstwo w lidze oceniam jako kluczowe. Wczoraj Barça wygrała i my musieliśmy wygrać. Musimy wygrać bardzo dużo spotkań. Dziś był ostatni mecz pierwszej rundy, zgromadziliśmy 45 punktów. Idziemy po 90 w lidze. Trzeba będzie wygrać bardzo, bardzo dużo spotkań. Wiemy, dlaczego nie jesteśmy ponad progiem 45 punktów. Jeśli chodzi o to, co przed nami, to tempo będzie bardzo intensywne. Od jutra myślimy o Superpucharze.

[AS] Myślę, że po takim meczu w wykonaniu Gonzalo wyobrażasz sobie, czy wszyscy się zmieszczą. Rodrygo gra bardzo dobrze, dziś zanotował dwie asysty. Mówisz, że Vini był kluczowy, jest kluczowy i będzie kluczowy, o miejscu Mbappé się nie dyskutuje. Dziś Gonzalo strzela hat-tricka. Czy wszyscy ci się mieszczą?
Dlaczego nie? Na koniec to moja decyzja. Pozostaje wiele meczów, trzeba będzie ocenić momenty, potrzeby. Niczego nie można wykluczyć.

[Radio MARCA] Byłeś bardzo skupiony, kiedy zmieniałeś Tchouaméniego. Coś słyszałeś? Czy on czuje się dobrze? Poleci do Arabii tak czy siak? Zmiana wynikała z ostrożności?
Tak czy siak poleci do Arabii. 

[El País] Chciałbym zapytać cię o Courtois. Nie tylko ze względu na jego interwencje, bo dziś też miał bardzo ważne momenty, ale co wnosi przy wyprowadzeniu piłki. Myślę, że dziś przy wyprowadzeniu grał bardziej poza polem karnym niż w pozostałych meczach. Co on wnosi w tym aspekcie?
Tak, dziś udział bramkarza jest bardzo ważny. I Tibu ma tę troskę, tę ciekawość tego, jak możemy wychodzić lepiej, jak on może uczestniczyć w tej fazie. W pewnych momentach musimy z niego korzystać jak z kolejnego zawodnika, nie jak z bramkarza, ponieważ on może być wolnym zawodnikiem, może stamtąd rozprowadzać, ma dobre zagranie, dobrze rozumie grę i może dać różne wysokości. To jest coś, co mu się podoba i dużo z nim pracujemy w tym aspekcie.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!