REKLAMA
REKLAMA

The Athletic: Ramos i inwestorzy oferują 400 milionów euro za zakup Sevilli

Cały proces wydaje się dość skomplikowany.
REKLAMA
REKLAMA
The Athletic: Ramos i inwestorzy oferują 400 milionów euro za zakup Sevilli
Sergio Ramos. (fot. Getty Images)

Pojawienie się Sergio Ramosa jako potencjalnego kupca Sevilli zaczyna powoli nabierać realnych kształtów. Piłkarz, który wychował się w akademii klubu z Nervión i zrobił wielką karierę w Realu Madryt oraz reprezentacji Hiszpanii, miałby stać na czele grupy zagranicznych inwestorów. Według informacji The Athletic mieli oni złożyć ofertę opiewającą na około 400 milionów euro w zamian za przejęcie własności klubu.

REKLAMA
REKLAMA

Ramos nie byłby największym inwestorem w przypadku przejęcia, ale firmuje projekt i pełni w nim rolę „twarzy” całej operacji. Jak twierdzą osoby zaznajomione ze sprawą, wypowiadające się anonimowo, w ofertę zaangażowany jest także amerykański fundusz. Propozycja dotyczyłaby zakupu 100 procent klubu, ale jest uzależniona od precyzyjnego oszacowania zadłużenia Sevilli – według źródeł klubowych może ono wynosić około 180 milionów euro. Ostateczne ustalenia mają zapaść po zewnętrznym audycie zamówionym przez składających ofertę.

Według źródeł klubowych niepewność co do wyceny długu wynika z tego, czy jako część zadłużenia zostanie potraktowana pożyczka udzielona przez CVC Capital Partners (analogiczne środki otrzymały też inne kluby La Ligi w ramach inwestycji CVC w rozgrywki w 2021 roku). Jak twierdzą te źródła, Sevilla nie uważa tej pożyczki – określanej jako „partycypacyjna” – za dług i podobnie ma do tego podchodzić La Liga. W związku z tą niepewnością osoby zaznajomione z procesem rozumieją, że obecna oferta może nie być w tej chwili najlepszą z punktu widzenia klubu. Kwota 400 milionów euro dotyczy tzw. enterprise value, czyli wartości przedsiębiorstwa.

REKLAMA
REKLAMA

Finalizacja transakcji najpewniej potrwa, co oznacza, że Ramos – jeśli podpisze kontrakt z jakimś klubem – mógłby jeszcze zagrać w Hiszpanii w tym sezonie. Hiszpańskie przepisy nie pozwalają jednak, by zawodnik występował w klubie, którego jest właścicielem.

Własność Sevilli jest rozproszona pomiędzy kilka grup i rodzin, w tym rodzinę Del Nido (24 procent), grupę Sevillistas de Nervion (22 procent), byłego prezesa klubu Rafaela Carrión (15 procent) oraz Sevillistas Unidos 2020 (15 procent). W ostatnich latach sytuacja finansowa Sevilli wyraźnie się pogorszyła. Strata klubu za sezon 2023/24 wyniosła 81,8 miliona euro, a w marcu 2024 roku Sevilla zaciągnęła pożyczkę w wysokości 108 milionów euro, zorganizowaną przez Goldman Sachs.

Propozycja firmowana przez Ramosa miałaby być jedną z trzech, jakie otrzymał klub: obok największej, złożonej przez zagranicznych inwestorów, która po audycie i analizie rynku pozostaje „w zawieszeniu”, oraz obok znanej inicjatywy „Trzeciej Drogi” autorstwa Lappíego i Quintero.

Jednym z kluczowych elementów oferty Ramosa i grupy inwestorów, której miałby przewodzić, jest to, że wspomniane 400 milionów euro dotyczy „wartości przedsiębiorstwa” klubu. Innymi słowy, nie oznacza to zastrzyku finansowego w formie podwyższenia kapitału, który pozwoliłby uporządkować finanse i zacząć „od zera”. To może być przeszkodą w całym procesie, ponieważ intencją Sevilli przy ewentualnej sprzedaży jest właśnie odzyskanie potencjału ekonomicznego, aby jak najszybciej wrócić do sportowych sukcesów, zauważa MARCA.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA