Advertisement
Menu
/ as.com

Gonzalo zostaje sam

Kontuzja Kyliana Mbappé i odejście Endricka na nowo otwierają drzwi do pierwszego składu przed Gonzalo.

Foto: Gonzalo zostaje sam
Gonzalo. (fot. Getty Images)

Kylian od kilku tygodni walczył sam ze sobą, ale w końcu jego kolano nie wytrzymało. Czas pauzy Francuza będzie zależał od przebiegu leczenia, co jednak nie zmienia faktu, że z pewnością przegapi on niedzielne starcie z Betisem. Niektóre źródła twierdzą, że Mbappé poza grą pozostanie przez trzy tygodnie. W tym scenariuszu być może byłby gotów na mecz z Monaco, czyli klubem, z którego wypłynął na szerokie wody, pisze Agustín Martín z Asa

Naturalnym dublerem największej gwiazdy Królewskich jest Gonzalo. To jedyny dziś środkowy napastnik, na jakiego może liczyć Xabi w najbliższych spotkaniach. Na barki wychowanka spada więc spory ciężar. Napastnik błyszczał podczas Klubowego Mundialu, gdzie został królem strzelców, ale w La Lidze cały czas czeka na premierowe trafienie w tym sezonie. Na razie zebrał na krajowym podwórku 170 minut w 13 meczach. Tylko raz zobaczyliśmy go w podstawowym składzie, z Espanyolem. Gonzalo na tę chwilę jest siódmym od końca graczem pod względem minut we wszystkich rozgrywkach. Za nim znajdują się jedynie Łunin (180), Alaba (145), Endrick (99), Mendy (90) oraz trzej inni canteranos – David Jiménez (91), Valdepeñas (78) i Cestero (4). 

Warto zaznaczyć, że podczas Klubowych Mistrzostw Świata Gonzalo błysnął właśnie pod nieobecność Mbappé. Kylian przez problemy gastryczne przegapił trzy pierwsze potyczki i zgubił siedem kilogramów. Trudno zapomnieć też trafienie 21-latka w Pucharze Króla z Leganés w doliczonym czasie, które dało w zeszłym sezonie awans do kolejnej rundy. Później Ancelotti dalej go powoływał, ale dopiero podczas turnieju w USA pokazał prawdziwy pazur. Zdobył tam cztery bramki (Al Hilal, Salzburg, Juventus, Borussia) oraz dołożył asystę (Pachuca). W konfrontacjach z wielkimi wychowanek nie pękał i pokazał dojrzałość, chłodną głowę oraz strzelecki instynkt godny podziwu w jego wieku. 

Od niedzieli Gonzalo będzie mógł cieszyć się kolejną szansą. Po odejściu Endricka Hiszpan jest pierwszym zmiennikiem na środek ataku. Brazylijczyk pokazał w białej koszulce kilka błysków, ale nie chcąc przegapić Mundialu, postanowił udać się na wypożyczenie do Lyonu. W trwającym okienku działacze ani myśleli sprowadzać kolejnego atakującego. Tym samym w razie absencji Kyliana to Gonzalo będzie nominalną dziewiątką. Nie wiadomo, do kiedy dokładnie, ale na jakiś czas duża odpowiedzialność za poczynania w ofensywie spadnie właśnie na jego barki. 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!