Daniel Lagos z dziennika AS pisze, że Antony ma być jedną z gwiazd niedzielnego spotkania Realu Madryt z Betisem. Brazylijczyk chce zagrać po raz pierwszy na Bernabéu i stawia sobie za cel pokazanie swojej najlepszej formy, której być może nie udało mu się jeszcze osiągnąć w tym sezonie. Jest on jednym z najważniejszych graczy w taktyce Manuela Pellegriniego, a jego kondycja fizyczna wymagała pewnej ostrożności na początku tego roku. Trenował, aby być gotowym na wyzwanie, jakim jest zmierzenie się z Realem. W zeszłym sezonie grał z Królewskimi na Benito Villamarín w meczu zakończonym zwycięstwem Verdiblancos.
Piłkarz ten był wielkim nabytkiem Betisu latem ubiegłego roku. Jest kochany przez wszystkich, a jego miejsce w jedenastce wydaje się niepodważalne, mimo że przybył bez prawie żadnego okresu przygotowawczego i z oczywistymi brakami w zakresie rytmu meczowego. Teraz jest w pełni skoncentrowany na dostarczeniu drużynie tego, co przekonało klub do wydania na niego znaczących pieniędzy. Zamierza odpowiedzieć na boisku, tak jak to robił w kilku znakomitych występach przeciwko Villarrealowi lub Mallorce.
AS dodaje, że Antony nie tylko patrzy na mecz na Bernabéu jak na wielkie wyzwanie, ale także spogląda ukradkiem na Carlo Ancelottiego, aby jego marzenie o udziale w najbliższych mistrzostwach świata nie pozostało tylko marzeniem. Wie, że były trener Królewskich będzie bardzo uważnie śledził to spotkanie, ponieważ zagra w nim wielu potencjalnych kandydatów do brazylijskiej reprezentacji. Antony jest obecnie o krok za innymi kandydatami na pozycję skrzydłowych w swojej kadrze, ale hipotetyczny złoty występ na Bernabéu byłby bez wątpienia punktem zwrotnym w jego walce o powołanie.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się