Bernd Schuster urodził się 22 grudnia 1959 roku w niemieckim Augsburgu, w Bawarii, w skromnej rodzinie na przedmieściach miasta. Karierę piłkarską rozpoczął w 1971 roku w SV Hammerschmiede Augsburg, po pięciu latach przeniósł się do FC Augsburg. Na treningach zawsze był pierwszy, nic oprócz piłki nie interesowało go tak bardzo. Ze wszystkich sił chciał zostać jednym z najlepszych piłkarzy na świecie.
W 1978 roku zadebiutował w Bundeslidze w barwach FC Köln. Tam szybko zapewnił sobie miejsce w środku pomocy a po przekonujących występach dostał powołanie do niemieckiej kadry narodowej. Zadebiutował w maju 1979 roku w wygranym 3:1 meczu z Irlandią. Wyróżniał się boiskową inteligencją oraz świetnym wyszkoleniem technicznym. W Bundeslidze rozegrał 61 meczów i zdobył 10 bramek. Z FC Köln dotarł do półfinału Pucharu Europy, obecnej Ligi Mistrzów.
W 1980 roku przeniósł się do FC Barcelona, rozpoczynając karierę na Półwyspie Iberyjskim. W Katalonii spędził 8 udanych lat. Wystąpił w 173 meczach, zdobył 63 bramki, był jednym z liderów tamtejszej linii pomocy. Zdobył mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Zdobywców Pucharów a w 1986 roku wystąpił w przegranym finale Pucharu Europy. Ponadto w barwach Blaugrany zdobywał 2 razy Puchar Hiszpanii i raz Superpuchar. Jednak nie zawsze układało się tam Schusterowi wspaniale. Po ośmiu latach gry w Barcelonie został wolnym zawodnikiem, na pożegnanie powiedział - Myślę, że mój czas nadszedł i spróbuję zacząć nowe życie w Madrycie, żeby udowodnić samemu sobie, iż nie jestem winny wszystkim problemom klubu. Spróbuję zapomnieć o złych momentach w Barcy i skoncentrować się tylko na tych dobrych. Spędziłem w klubie 8 najlepszych lat mojego życia i to nie może być zapomniane. Mam nadzieję, że Barcelona zostanie w moim sercu na zawsze.
I Bernd podpisał kontrakt z Realem Madryt. Przez pewien czas był to sekret wiadomy tylko kilku osobom. Już wiosną 1988 roku roku Bernd spotkał się z prezesem Realu, Ramonem Mendozą, w paryskiej restauracji Taillerent. Podczas tej rozmowy wszystkie szczegóły transferu zostały uzgodnione. Schuster wraz z rodziną przeniósł się do stolicy Hiszpanii. Trenerem Realu był wówczas tak dobrze nam znany Leo Beenhakker. W pierwszym sezonie w barwach Królewskich Schuster wywalczył tytuł mistrza Hiszpanii oraz Puchar Króla - Jestem tu szczęśliwy, mimo iż w porównaniu do Barcelony jest to dla mnie wielka zmiana. Odnalazłem tu spokój i cieszę się, że mogę grać z tygodnia na tydzień i zwyciężać. Wiem, że nie jestem teraz gwiazdą, ale drużyna tego nie potrzebuje, my wszyscy jesteśmy jak jedna wielka gwiazda – mówił.
Sezon 1989/90 był równie dobry. Real Madryt po raz piąty z rzędu został mistrzem kraju. Drużyna zdobyła 109 bramek w lidze, co pozostaje rekordem do dzisiaj. Sam Hugo Sanchez trafił do siatki rywali 38 razy, to kolejny rekord. Schuster był ustawiany przez walijskiego trenera Johna Toshacka jako libero, pomiędzy liniami obrony i pomocy, mogąc atakować kiedy tylko będzie chciał. Toshack często podkreślał, że Schuster jest jednym z najważniejszych zawodników Realu. Niestety wielkie marzenie Niemca, zdobycie Pucharu Europy nie spełniło się. AC Milan po raz drugi był najlepszy, boleśnie bijąc Hiszpanów.
Po dwóch latach w Realu, gdzie wystapił w 62 meczach i zdobył 13 bramek, Bernd Schuster przeniósł się do lokalnego rywala, Atletico. Rozstanie z Merengues nie odbyło się w miłej atmosferze. Bernd po przenosinach na Vicente Calderon znów dyrygował drużyną, poprowadził Atletico do dwóch wygranych w Pucharze Króla w ciągu trzech lat. Kibice Atletico pokochali Niemca, tak jak kibice wszystkich klubów, w których Schuster grał. Na hiszpańskich boiskach zyskał miano Blond Anioła, które przylgnęło do niego na zawsze. Jest także poufale nazywany Bernardo.
Po opuszczeniu Hiszpanii w 1993 roku Schuster grał jeszcze w Niemczech, USA, Meksyku. Piłkarską karierę zakończył w 1997 roku.
Osobny rozdział w biografii nowego trenera Realu Madryt to reprezentacja kraju. Jak już zostało wspomniane, Bernd zadebiutował w niej w 1979 roku. W roku 1980 był największą gwiazda Mistrzostw Europy we Włoszech prowadząc Niemcy do tytułu mistrza Starego Kontynentu. A miał dopiero 20 lat. Mundial w Hiszpanii w 1982 roku musiał opuścić z powodu paskudnej kontuzji. A rok później z gry w kadrze zrezygnował na zawsze. Niemcy do tej pory żałują, że sprawy potoczyły się wtedy tak a nie inaczej. W niemieckiej kadrze wystąpił tylko 24 razy, zdobył 4 bramki.
Bernd Schuster zawsze miał ambicję by zostać trenerem. Jego cel spełnił się w 1997 roku, gdy objął Fortunę Kolonia. Następnie prowadził FC Köln, terminując jednocześnie u bardziej znanych trenerów. Zaczął od wizyt na treningach w Arsenalu Arsene’a Wengera, Feyenoordzie Leo Beenhakkera, Atletico Claudio Ranieriego, FC Barcelona Louisa Van Gaala oraz w przygotowującej się do Euro 2000 kadrze Hiszpanii Jose Antonio Camacho. – Dopiero się uczę – mówił. – Mam swój własny styl, jednak ciekawi mnie jak pracują trenerzy odnoszący sukcesy.
W następnych latach prowadził Xerez, Szachtara Donieck, Levante i Getafe, z mniejszymi lub większymi sukcesami. Dziś wstąpił na swój trenerski szczyt. W klubowej hierarchii wyżej niż Real wyjść już się nie da. Kilka tygodni temu powiedział: – Chcę prowadzić Real Madryt w następnym sezonie. Od dłuższego czasu przygotowywałem się by się tam przenieść i Madryt to część moich planów.
Bernd Schuster zawsze słynął ze swojego niesfornego charakteru. Gdy Blond Anioł występował w FC Barcelona z Diego Maradonną zapytano go: – Jakie to uczucie, grać u boku samego Maradony? Schuster odparł: – To on grał u mojego boku, a nie odwrotnie.
Oto cały Schuster – typ niepokorny.
Bernd Schuster w pigułce
Biografia Bernda Schustera, nowego trenera Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się