Po wczorajszej wygranej Realu Madryt nad Sevillą Królewscy skrócili dystans do Barcelony do jednego punktu. Katalończycy w niedzielne popołudnie chcieli znów osiągnąć czteropunktową przewagę, ale potrzebowali do tego wygranej nad trzecim w tabeli Villarrealem.
W 12. minucie Barcelona wyszła na prowadzenie. Raphinha uderzył z rzutu karnego w lewy róg bramki. Wcześniej to Brazylijczyk był faulowany w polu karnym i sam wykorzystał jedenastkę. W 17. minucie Villarreal wyrównał po samobójczym trafieniu Koundé, ale sędzia odgwizdał spalonego. W 39. minucie sędzia Javier Alberola Rojas pokazał Renato Veidze czerwoną kartkę za wejście od tyłu w nogi Lamine Yamala. Do przerwy 1:0 dla gości.
Po zmianie stron obie drużyny wyprowadzały szybkie ataki. Ostatecznie to Barcelona podwyższyła prowadzenie w 63. minucie, gdy Lamine Yamal wykorzystał zamieszanie w polu karnym. Swoje szanse mieli później gospodarze, ale nieskuteczny był Mikautadze. Finalnie Blaugrana wygrała z Villarrealem 2:0 i znów ma cztery punkty przewagi nad drugim w tabeli Realem Madryt.
Villarreal CF 0:2 FC Barcelona (0:1)
0:1 Raphinha 12' (rzut karny)
🟥Renato Veiga 39' (bezpośrednia czerwona kartka)
0:2 Lamine Yamal 63' (asysta: De Jong)
Villarreal CF: Reis; Navarro, Marín, Veiga (39' 🟥), Cardona; Buchanan, Comesaña, Parejo (75' Macia), Moleiro; Pépé (75' Oluwaseyi), Ayoze (64' Mikautadze)
FC Barcelona: García; Koundé (79' Casadó), Cubarsí, Martín, Balde; Eric (68' Bernal), De Jong; Yamal, Fermín (63' Rashford), Raphinha; Ferran (62' Lewandowski)
17. kolejki La Ligi
Valencia CF 1:1 RCD Mallorca
UD Levante 1:1 Real Sociedad
CA Osasuna 3:0 Deportivo Alavés
Real Madryt 2:0 Sevilla FC
Girona FC 0:3 Atlético Madryt
Villarreal CF 0:2 FC Barcelona
Elche CF – Rayo Vallecano
Real Betis – Getafe CF
Athletic Club – RCD Espanyol
Komentarze (437)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się