– Wygrana? Najważniejsze było zdobycie trzech punktów u siebie, ale musimy poprawić naszą grę. Wygraliśmy po stałym fragmencie gry i po rzucie karnym… Wiemy, że musimy się poprawić, ale w takich momentach ważne jest to, aby wygrywać. Zrobiliśmy to z Deportivo Alavés, potem w Pucharze Króla i także dzisiaj. W 2026 roku musimy się poprawić i być może tydzień przerwy dobrze nam zrobi. Nie jest łatwo, jest wiele kontuzji, ale walczymy. Dlatego dzisiejsze zwycięstwo jest bardzo ważne.
– Moja forma? Czuję się bardzo dobrze, ciężko pracuję co tydzień z Llopisem i pozostałymi bramkarzami. Staram się pomagać drużynie. Przy stanie 1:0 obroniłem kilka strzałów. To moje zadanie i staram się wykonywać je jak najlepiej.
– Mbappé? Warto docenić wyrównanie rekordu Cristiano. Mógł strzelić jeszcze więcej goli, ale tym razem się nie udało. To chłopak z wielką ambicją, lider ataku razem z Viníciusem, Rodrygo i resztą. Zdobycie 59 bramek nie jest łatwe. Ma wielką jakość i ogromny talent. Na treningach trzeba go powstrzymywać i nawet tam to nie jest takie proste. Trening z najlepszymi sprawia, że sam też stajesz się lepszy.
– Przesłanie do kibiców na zakończenie roku? Przede wszystkim wesołych świąt dla wszystkich kibiców Realu Madryt. Dużo zdrowia. A dla nas… Również zdrowia i oby 2026 rok przyniósł trofea. Żeby tak było, musimy jeszcze trochę się poprawić. A wtedy przyjdą dobre momenty.
– Kapitan na Santiago Bernabéu? To był mój pierwszy raz jako kapitan na Bernabéu. Dla mnie to coś pięknego, ogromny zaszczyt, zwłaszcza tutaj. To dziecięce marzenie: zagrać na tym stadionie i być kapitanem, będąc chłopakiem z małej belgijskiej miejscowości i dotrzeć aż tutaj… Trzeba marzyć i być odważnym, bo to może zaprowadzić bardzo daleko. Każdy mecz w tej koszulce to powód do dumy.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się