REKLAMA
REKLAMA

Sevilla nie wygrała na Bernabéu od 2008 roku

Drużyna z Andaluzji ostatnio wyjątkowo „leży” Królewskim.
REKLAMA
REKLAMA
Sevilla nie wygrała na Bernabéu od 2008 roku
Rodrygo cieszy się z gola przeciwko Sevilli. (fot. Getty Images)

W sobotni wieczór Real Madryt podejmie Sevillę na Bernabéu w ramach 17. kolejki La Ligi. Królewscy starciem z Andaluzyjczykami zakończą nieudany dla siebie rok 2025, a z najbliższym rywalem w najnowszej historii wyjątkowo dobrze gra im się w meczach domowych, ale nie tylko. Ostatni raz Sevilla wygrała z Realem na jego stadionie… 7 grudnia 2008 roku. 

Los Blancos, których prowadził w tamtym czasie Bernd Schuster, przegrali 3:4, a po spotkaniu niemiecki trener podał się do dymisji (zastąpił go Juande Ramos). We wspomnianym meczu bramki dla gospodarzy strzelali Raúl, Gonzalo Higuaín i Fernando Gago, a dla przyjezdnych Adriano, Romaric, Frédéric Kanouté i Renato. Ten ostatni dał wygraną Sevilli na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. 

REKLAMA
REKLAMA

Co ciekawe, Andaluzyjczycy nie tylko nie potrafią od tamtej pory wygrać z Realem na wyjeździe, ale nawet zremisować jest im bardzo trudno. Od wspomnianego starcia z 2008 roku tylko raz udało im się wywieźć punkt z Madrytu i to nawet nie z Bernabéu, ale z Estadio Alfredo Di Stéfano podczas pandemii koronawirusa. Tamten remis, osiągnięty przez gości w kontrowersyjnych okolicznościach, prawdopodobnie kosztował Los Blancos mistrzostwo Hiszpanii 2020/21. Wspomniany mecz i sytuację z ręką Édera Militão możecie sobie przypomnieć tutaj

Real Madryt ma również długą serię meczów bez porażki z Sevillą, licząc zarówno starcia domowe, jak i wyjazdowe. Królewscy nie ulegli Dumie Nervión od słabej kampanii 2018/19, wówczas na początku sezonu ligowego przegrali na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán aż 0:3. Od tamtej pory w spotkaniach z tym rywalem zanotowali aż jedenaście wygranych i tylko dwa remisy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA