Klubowa telewizja po meczu mocno zaskarżyła sytuację z 17. minuty przy wyniku 0:0, gdy Endrick wychodził sam na sam. Obrońca Talavery trącił piłkę i ta trafiła do bramkarza, ale w Real Madrid TV pokazano, że wcześniej trafił wyraźnie w nogę Endricka na wysokości kolana i po prostu go wywrócił. Wszyscy dziennikarze i eksperci w studiu zgodzili się, że był to wyraźny rzut karny. W nocnym programie telewizyjnym Chiringuito oceniono to jako dobrą interwencję bez faulu. Iturralde González, były arbiter, „najgorszy sędzia” dla Realu i obecnie ekspert radia SER, ocenił w transmisji radiowej, że była to „doskonała interwencja” obrońcy rywali.
W 40. minucie przy wyniku 0:0 podyktowano rzut karny na korzyść Realu Madryt za zagranie ręką przez gracza rywali, którego na gola zamienił Kylian Mbappé. W Chiringuito wskazano, że gracz Talavery najpierw zagrywa piłkę głową (co według wytycznych Komitetu Arbitrów anuluje przewinienie), piłka jest nieoczekiwana, ale poza tym jego rękę podnosi walczący z nim Carreras. Ekspert programu Juanfe Sanz stwierdził, że nie jest to rzut karny i że jego zdaniem VAR na pewno odwróciłby tę decyzję. Iturralde ocenił to jako naturalną rękę, za którą nie należy odgwizdywać przewinienia.
W 89. minucie przy wyniku 3:1 dla Realu Madryt doszło do zdarzenia, w którym spóźniony Andrij Łunin wpadł w rywala i dodatkowo trafił go ręką w głowę już po tym, jak przeciwnik zagrał piłkę głową. W Chiringuito wszyscy pozostali goście zgodzili się, że to wyraźny karny, ale Juanfe ocenił, że to śladowy kontakt po zagraniu piłki i on nie dyktowałby jedenastki. W radiu COPE ekspert sędziowski Pedro Martín stwierdził, że ogólnie on nie uznawałby tego jako faul, ale obecnie takie rzeczy odgwizdywane są jako przewinienia na rzut karny.
Podkreślmy, że na tym etapie Pucharu Króla nie jest dostępny system VAR i wszystkie decyzje podejmowane na boisku są nieodwracalne.
Komentarze (61)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się