REKLAMA
REKLAMA

Dudek przechodzi do Hiszpanii

Jednak nie do Madrytu, a do Huelvy
REKLAMA
REKLAMA

Przejście polskiego bramkarza Jerzego Dudka do Recreativo Huelva z każdym kolejnym dniem staje się coraz bardziej prawdopodobne. Rozmowy między agentem byłego zawodnika Liverpoolu a przedstawicielami hiszpańskiego klubu zdecydowanie się nasiliły w ciągu ostatnich 48 godzin. Jeśli nie stanie się nic nieoczekiwanego, obie strony mogą już wkrótce całkowicie zamknąć transfer Polaka, który podpisze z Recre kontrakt na jeden sezon z możliwością przedłużenia o kolejny. Jednak na razie główną przeszkodą są kwestie ekonomiczne. Jeśli żadna ze stron nie ulegnie, to transfer może nie dojść do skutku.

Klub z Huelvy nie chce się zgodzić na proponowane zarobki Dudka w wysokości 1,5 miliona euro za sezon. Zarząd nie może sobie pozwolić na takie wydatki. Chociaż należy pamiętać, że Jerzy może przejść za darmo, ponieważ wygasł jego kontrakt z Liverpoolem. Istnieje więc szansa, że Recre ostatecznie przystanie na te warunki.

Z drugiej strony, andaluzyjski klub oferuje polskiemu zawodnikowi możliwość spełnienia swojego marzenia, jakim jest gra w lidze hiszpańskiej. 34-letni Dudek został zaoferowany Recreativo po tym, jak odrzucił oferty z Betisu i Realu Madryt. Pomimo tego, że Jerzy ostatnie sezony spędzał na ławce rezerwowych, będąc w cieniu Reiny, hiszpański klub postanowił rozważyć tę propozycję. Jego wspaniałe występy, kiedy jeszcze grał w pierwszym składzie Liverpoolu, i pamiętne rzuty karne w finale Ligi Mistrzów z 2005 roku udowadniają, że mowa tu o doświadczonym i uzdolnionym bramkarzu, który nadaje się do gry w Primera División.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (92)

REKLAMA