Piłkarze trzecioligowej Talavery dowiedzieli się dzisiaj, że już za tydzień w 1/16 finału Copa del Rey zmierzą się z Realem Madryt. O swoich odczuciach po losowaniu opowiedział obrońca klubu z Talavery de la Reina, Álvaro López.
– Wylosowanie Realu Madryt? Już sobie wyobrażam, jak to poruszy całe miasto. Zobaczymy, czy uda się nam osiągnąć to, aby wszystko wyszło w jak najlepszy możliwy sposób. To święto dla nas wszystkich. Dla zawodników, dla klubu, dla miasta. Mbappé, Vinícius, Bellingham… Możliwość zmierzenia się z nimi chociaż raz w życiu jest niczym spełnienie marzeń. I ktokolwiek by to nie był, ponieważ Real Madryt ma najlepszych na świecie. Ale wiemy też, że ostatecznie zagramy jedenastu na jedenastu i będziemy chcieli powalczyć.
– Wiemy, że w przeszłości mieliśmy już przypadki zaskakujących pojedynków i jest to dla nas pewną nadzieją. Wyjdziemy z pełnymi ambicjami i nadziejami na awans do kolejnej rundy.
– Tym meczem będzie żyć całe miasto. To szczególna okazja dla kibiców, przyjaciół, rodzin… Zobaczymy, jak się wszyscy pomieścimy na stadionie El Prado!
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się