„Sędziowanie to gówniana wymówka, La Ligę oddajemy my sami”
Edu Aguirre to główny dziennikarz Chiringuito od Realu Madryt. Przedstawiamy jego nocne informacje po meczu z Celtą Vigo.
Piłkarze Realu Madryt w trakcie minuty ciszy przed meczem z Celtą Vigo. (fot. Getty Images)
– Mecz był bardzo gorący, a piłkarze Realu skończyli go wściekli na sędziego. Byli bardzo wkurzeni. Po pierwsze, Xabi Alonso po meczu nie wszedł do szatni ani na sekundę. Nie było przemowy ani niczego innego, żadnego kontaktu Xabiego z zawodnikami po meczu. Xabi nie wszedł do szatni.
– Po drugie, po szatni latały butelki, taśmy - absolutnie wszystko. To była wściekłość i frustracja piłkarzy na sędziowanie. Część szatni Realu Madryt była wściekła na sędziowanie. Wtedy doszło do momentu z pewnym napięciem, w którym druga część szatni skrytykował tę część, która krytykowała sędziowanie. Podkreślili, że to nie jest wymówka. Dosłowny zwrot, o którym mi powiedziano, to: „To jest gówniana wymówka, La Ligę oddajemy my sami”.
– Więc część szatni krytykowała sędziego, a druga część dokonywała samokrytyki, podkreślając, że nie należy rozmawiać o arbitrze, nie należy szukać wymówek i że sam Real oddaje La Ligę. Powiedziano mi, że to był moment napięcia, który jest efektem sytuacji Realu Madryt. Każdy, kto bywał w szatni, wie, że takie rzeczy się dzieją. Na tym to się skończyło, nie było więcej kłótni, tyle. Jedni po wejściu krytykowali arbitra, wiemy, że Dani Carvajal powiedział mu to w twarz, a inni powiedzieli: dość, sędzia nie ma z tym nic wspólnego, to gówniana wymówka. Powiedziały to dosyć ważne głosy, że sami niszczymy tę La Ligę.
– Poza tym stało się coś dosyć znaczącego. Moje źródło mówi, że nigdy tego nie widziało. Otóż samochód Florentino Péreza był ostatnim, który opuścił Bernabéu. Nie było już żadnego piłkarza czy trenera, pozostawał sam Florentino. To zazwyczaj się nie dzieje. Kwadrans po północy samochód prezesa ciągle był na stadionie, a mecz kończył się około 23. Możliwe, że to normalne, iż prezes wyjeżdża około godzinę po meczu, ale mi mówią, że w przypadku Florentino to nie jest normalne i on zawsze szybko opuszcza stadion. Tyle mogę powiedzieć, nie wiem nic więcej. Nie wiem, czy doszło do czegoś więcej, ale to nie jest typowe – przekazał dziennikarz.
W programie inni wskazywali, że wśród protestujących u sędziego byli Federico Valverde, Jude Bellingham i Vinícius, a z rozgoryczonym wyrazem twarzy z murawy bez protestów schodził Kylian Mbappé.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze