Zaczynając od początku, Jude Bellingham został w 62. minucie ukarany żółtą kartką za: „Wejście na teren gry bez mojej [sędziego] autoryzacji”. Była to sytuacja z rozciętym łukiem brwiowym Anglika po otrzymaniu ciosu od Borjy Iglesiasa, co wymusiło jego zejście z boiska, by zająć się silnie krwawiącą raną.
W 63. i 64. minucie Fran García otrzymał dwie żółte kartki z tego samego powodu: „Przewrócenie w sposób nierozważny rywala w walce o piłkę”. To doprowadziło do czerwonej kartki, którą po prostu opisano: „Dwie żółte kartki”.
W 73. minucie kartką został ukarany Xabi Alonso za: „Protestowanie wobec jednej z moich decyzji ze strefy technicznej”.
Następnie z boiska wyrzucono Álvaro Carrerasa. Trzeba podkreślić, że Hiszpan obejrzał tylko jedną żółtą kartkę, a następnie sędzia pokazał mu bezpośredni czerwony kartonik. Kolejno, żółtą kartkę Hiszpan obejrzał za: „Wystosowanie obserwacji o charakterze technicznym w sprawie jednej z moich decyzji”. W tej samej minucie, w praktyce po kilku sekundach, obrońca obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę za: „Skierowanie się do mojej osoby następującymi zwrotami: »Jesteś beznadziejny«”. Podkreślamy, że faktycznie nie jest to ogromna zniewaga czy przekleństwo, ale w Hiszpanii traktuje to się jako znieważenie arbitra czy brak szacunku do jego osoby, a jeśli sędzia to słyszy, to najczęściej karze wypowiadającego czerwoną kartką. Nie jest to żadna nowość czy wyjątek.
Wyrzucenie Carrerasa z boiska stworzyło zamieszanie, w którym sędzia pokazał dwie żółte kartki i jedną czerwoną. Żółtymi kartkami ukarani zostali Rodrygo oraz Federico Valverde. Obaj za: „Wystosowanie obserwacji o charakterze technicznym w sprawie jednej z moich decyzji”.
Czerwoną kartkę obejrzał Endrick za: „Wstanie z ławki, wychodząc ze strefy technicznej, kierując się do czwartego sędziego okrzykami i wymagając przytrzymania przez członków sztabu szkoleniowego”.
Poza tym otrzymaliśmy dodatkowy zapisek w sekcji „Innych incydentów”. Brzmi on następująco: „Po zakończeniu meczu, gdy znajdowaliśmy się w tunelu prowadzącym do szatni, identyfikuję piłkarza pana Daniela Carvajala Ramosa, bez stroju sportowego i ubranego w odzież uliczną, który skierował się do mojej osoby następującymi zwrotami: »Prezentujecie taki poziom i potem płaczecie na konferencji«”.
Kapitanowi Realu Madryt, który przechodzi rehabilitację po kontuzji kolana i który w końcówce meczu tradycyjnie przyszedł na poziom murawy, chodziło najpewniej o łzy sędziego głównego Ricardo de Burgosa Bengoetxei na konferencji prasowej przed kwietniowym finałem Pucharu Króla.
Dodajmy, że Celta Vigo w tym meczu otrzymała jedną żółtą kartkę: Ilaix Moriba został ukarany upomnieniem za faul faktyczny w 83. minucie meczu.
Komentarze (92)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się