– Valverde wraca na prawą obronę? Musimy zobaczyć, jakie decyzje podejmiemy, ale mamy różne opcje. Valverde zawsze przedkłada potrzeby drużyny nad swoją pozycję. Zawsze wiele nam dawał na tej pozycji, ale mamy też inne opcje. Jutro zobaczymy.
– Fede mówił, że nie czuje się komfortowo na obronie? Pamiętam mecze, w których pokazał wielki poziom, jak z Barceloną, Villarrealem czy Juventusem. Może grać na wielu pozycjach. Wiemy, jaka jest jego pozycja, ale on chce pomagać drużynie. To świetnie reprezentuje wartości klubu. Posiadanie go w naszym zespole to luksus.
– Mecz z Athletikiem to punkt zwrotny? To był dobry mecz. Był bardzo kompletny, pełny. Teraz chcemy nadać temu ciągłość. Chcemy dalej wygrywać i być jak najwyżej, by mieć szanse w kluczowym momencie.
– Rozmawiałem z Viníciusem na treningu - co zmieniło się w tej relacji po Klasyku? Vini jest w świetnym momencie pod względem osobistym i zawodowym. Widać u niego radość. Ostatnio zagrał świetny mecz. Szkoda tylko, że nie trafił, podobnie jak w Grecji. Kiedy jednak widzisz go uśmiechniętego i współżyjącego z grupą, to dodaje dużo witalności drużynie. To dla nas podstawa, by mieć go w takim nastroju. Mamy nadzieję, że jutro będzie mógł dopełnić te wszystkie dobre odczucia jakimś golem.
– Kontuzje? Pracujemy nad tym, by odzyskać jak najszybciej. Będziemy mieć dobre informacje w krótkim okresie. To są fazy, z którymi każda drużyna musi żyć. My musimy pracować nad jak najszybszym powrotem kontuzjowanych i rywalizować z tymi, których mamy.
– Arda ma zdolność do grania na różnych wysokościach i z różnym wpływem w zależności od tego, czego potrzebuje zespół. Potrafi organizować grę, a jednocześnie zagrać decydujące podanie. Potrafi też wejść z drugiej linii. W zależności od tego, co ma wokół siebie, potrafi się dostosować. Ta jakość daje nam elastyczność w ustawieniach. Ale bardzo się rozwija i trzeba w niego inwestować, jak mówiłem na Klubowym Mundialu, bo jest wyjątkowy.
– Jak dużo lepiej czuję się po ostatnich meczach? Czuję się dobrze, dziękuję. Wiem, gdzie jestem i wiem, jakie wymagania ma klub. Należy mieć odpowiednią równowagę w dobrych i mniej dobrych momentach. Trzeba trzymać się podstaw, wymagań, samokrytyki, ale nie można też za bardzo się biczować.
– Joan Martínez trenował z grupą? Oceniam go dobrze jak całą Castillę. Arbeloa wykonuje świetną pracę. Wszyscy zawodnicy są przygotowani, gdybyśmy ich potrzebowali. Pomagają nam też w treningach. Dobrze współpracujemy z Arbeloą, co jest podstawą. Joan będzie powołany i jeśli będziemy go potrzebować, jest gotowy.
– Militão na prawej obronie? To opcja. Trzeba zobaczyć, co wtedy mamy na środku obrony. Chyba zagrał tam przeciwko Senegalowi, poradził sobie świetnie. On ma zdolność do rywalizacji, a także zdolności atletyczne i interpretacyjne, by grać na wielu pozycjach. Przypomina mi trochę Pepe. Jeśli będzie taka potrzeba, może tam zagrać.
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się