REKLAMA
REKLAMA

SER: Zimą nie będzie wzmocnień, ale odejdzie Endrick

Brazylijczyk przeniesie się do Francji, ale Królewscy nie zamierzają wzmacniać zimą kadry.
REKLAMA
REKLAMA
SER: Zimą nie będzie wzmocnień, ale odejdzie Endrick
Rodrygo Goes i Endrick. (fot. Getty Images)

Rozwiązanie problemów, które w ostatnim czasie uwidoczniły się w grze Realu Madryt, nie nadejdzie wraz z otwarciem najbliższego okienka transferowego. Królewscy ufają kadrze, którą ma już do dyspozycji Xabi Alonso i mimo kryzysu formy w trudnym listopadzie oraz plagi kontuzji ponownie osłabiającej defensywę, nie przewiduje się wzmocnień. Brane jest za to pod uwagę odejście Endricka, który przez cały sezon pozostaje na marginesie i spróbuje odzyskać rytm meczowy na wypożyczeniu, słyszymy w Cadena SER.

To Francja i Lyon jawią się jako kierunek, który ma przywrócić uśmiech Endrickowi. Jego udział w obecnym sezonie sprowadził się bowiem do 11 nic nieznaczących minut – końcówki ligowego starcia z Valencią na Bernabéu. Wszyscy pozostali piłkarze kadry wciąż mieszczą się w planach zespołu co najmniej do czerwca, dlatego klub nie rozważa żadnych innych odejść, zauważa Javier Herráez z Cadena SER.

REKLAMA
REKLAMA

W styczniu nie pojawi się też żadna nowa twarz. Na razie nie trafi ani rozgrywający o profilu zbliżonym do Xabiego Alonso z czasów, gdy był piłkarzem, ani środkowy obrońca, który miałby zrekompensować liczne urazy w defensywie. Nie zostanie też sprowadzony typowy prawonożny boczny obrońca, który wypełniłby lukę po kontuzjowanych Trencie Alexanderze-Arnoldzie i Danim Carvajalu.

Naturalnym kandydatem do gry po prawej stronie defensywy znów staje się więc Fede Valverde. Mimo to, sądząc po wypowiedziach i dotychczasowych próbach Xabiego Alonso w trakcie sezonu, nie można wykluczać innych rozwiązań. Valverde, najlogiczniejszy wybór w tym nowym castingu przy obecnych okolicznościach, nie rozegra jednak wszystkich spotkań w czasie nieobecności nominalnych bocznych obrońców. Tymczasem w wachlarzu opcji pojawia się też nazwisko Raúla Asencio oraz Édera Militao – tej drugiej możliwości trener Realu Madryt bynajmniej nie skreśla, choć jest mniej prawdopodobna, podsumowuje Javier Herráez.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA