Real Madryt ogłosił, że pierwsza drużyna piłkarzy wróci do treningów dopiero w sobotę 6 grudnia, czyli na dzień przed niedzielnym meczem z Celtą Vigo. Oznaczałoby to dwa dni wolnego i tylko jeden dzień treningowy przed tym starciem.
Nie wydaje się, że na oficjalnej stronie klubu w sekcji kalendarza doszło do błędu, bo do tego treningu jako ostatniego przed meczem dopisano wejście dziennikarzy na pierwszy kwadrans zajęć oraz konferencję prasową.
Na ten moment nie ma informacji, czy to po prostu decyzja trenera, czy może zachodzi jakaś dodatkowa okoliczność. Jeśli chodzi o świąteczny obiad zarządu z zawodnikami pierwszych drużyn, wstępnie jest zaplanowany na 19 grudnia, ale też nigdy nie zmuszał szkoleniowca do przekładania treningu.
W ostatnim podobnym przypadku po środowym meczu w Grecji z Olympiakosem zespół miał wolny czwartek i trenował w piątek oraz sobotę przed niedzielnym meczem z Gironą. To wszystko po tym, jak teraz do Madrytu zespół wrócił w środę po godzinie 23, a wtedy z Aten przyleciał do Madrytu w czwartek nad ranem.
Jeśli ta sytuacja się zmieni lub podany zostanie dokładny powód tej sytuacji, przekażemy go w nowym artykule.
Kontuzjowani przed meczem z Athletikiem pozostawali Dani Carvajal, Ferland Mendy, Dean Huijsen i David Alaba. W starciu z Baskami kontuzji nabawili się Trent Alexander-Arnold i Eduardo Camavinga.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się