REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt nie stawił się na zebraniu Komitetu ds. Reformy Sędziowskiej

We wtorek doszło do kolejnego spotkania komisji pracującej nad zmianami w sędziowaniu. Królewscy zostali zaproszeni do tego grona jako stały gość, ale tym razem niespodziewanie nie stawili się na zebraniu.
REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt nie stawił się na zebraniu Komitetu ds. Reformy Sędziowskiej
Fran Soto, nowy prezes Komitetu Arbitrów. (fot. RFEF)

Jak poinformowała oficjalnie Federacja, we wtorek przy udziale Rafaela Louzána – prezesa Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, Javiera Tebasa – prezesa La Ligi, Frana Soto – prezesa Komitetu Technicznego Arbitrów, Davida Aganzo – prezesa Związku Hiszpańskich Piłkarzy, a także przedstawicieli sędziów i klubów piłki nożnej zawodowej, doszło do kolejnego zebrania Komitetu ds. Reformy Systemu Sędziowskiego.

To kolejne takie zebranie tego gremium, które powstało w tym roku. Po wszystkim prezes Louzán przekazał, że pozytywnie oceniono wprowadzone od tego sezonu zmiany, wśród nich publiczne tłumaczenie decyzji w tak zwanym „Czasie Rewizji”. Poza tym szczególnie dużo czasu poświęcono debacie w sprawie dalszego znoszenia zasady terytorialności, czyli udzielaniu pozwolenia sędziom na prowadzenie meczów ekip ze swojego rodzinnego regionu. Podkreślmy tu, że dotychczas testowano te rozwiązania tylko w ramach obsady arbitrów VAR i sędziów liniowych, ale w najbliższy weekend sędzia główny Munuera Montero pochodzący z Andaluzji poprowadzi na boisku derby Sewilli między Sevillą a Betisem.

REKLAMA
REKLAMA

Media podkreślają, że na spotkaniu zabrakło Realu Madryt. Kluby La Ligi jako swoich reprezentantów w tym Komitecie wybrały Sevillę, Betis, Granadę i Albacete, ale nowy prezes Federacji wystosował oddzielne zaproszenie dla Królewskich, wykonując w ich kierunku gest w związku z ich krytyką systemu sędziowskiego w Hiszpanii. Dotychczas na tych spotkaniach zawsze pojawiał się przedstawiciel Królewskich, najczęściej dyrektor generalny José Ángel Sánchez, czyli praktycznie druga najważniejsza osoba w klubie po Florentino Pérezie.

Oficjalny powód nieobecności nie jest znany, ale spekuluje się, że nieobecność ma związek z niedzielnym wystąpieniem Florentino na Walnym Zgromadzeniu Realu Madryt, w trakcie którego prezes Królewskich publicznie zaatakował Federację, La Ligę i arbitrów nie tylko w tematach sędziowskich, ale również w kwestii zarządzania rozgrywkami.

Kolejne spotkanie Komitetu zaplanowano już na nowy rok.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA