REKLAMA
REKLAMA

ESPN: Real już żałuje, że nie starał się mocniej o Estêvão

The Blues wierzą, iż Brazylijczyk w ciągu trzech najbliższych lat może stać się jednym z 10 najlepszych piłkarzy na świecie.
REKLAMA
REKLAMA
ESPN: Real już żałuje, że nie starał się mocniej o Estêvão
Estêvão. (fot. Getty Images)

Bruno Andrade z brazylijskiego oddziału ESPN stwierdza, że genialne występy Estêvão w koszulce Chelsea, a także w reprezentacji Brazylii, ukoronowane w zeszłą sobotę bramką w wygranym 2:0 meczu z Senegalem, już odbijają się szerokim echem na całym świecie. Według informacji ESPN forma 18-latka zaczyna zmieniać jego postrzeganie za kulisami futbolu.

W angielskim klubie, w którym oczekiwania co do Estêvão są ogromne, ten od początku sezonu pokazuje nawet więcej, niż się spodziewano. Dyrektorzy i członkowie sztabu szkoleniowego Chelsea uważają, że w ciągu trzech sezonów brazylijski skrzydłowy może wyrobić sobie status „jednego z dziesięciu najlepszych piłkarzy na świecie”. Ocena ta na Stamford Bridge postrzegana jest naturalnie, głównie ze względu na szybkość, z jaką 18-latek zaadaptował się do Premier League.

Według osób pracujących na co dzień w Chelsea dojrzałość Estêvão jest imponująca, ale nie zaskakująca. The Blues spodziewali się skoncentrowanego i zdyscyplinowanego zawodnika, ale poziom jego zaangażowania przebił nawet oczekiwania londyńskiego klubu. Podobno nastolatek „zanurzył się” w angielskim stylu gry, przyswajając instrukcje taktyczne i szybko dostosowując się do fizyczności najlepszej ligi świata.

REKLAMA
REKLAMA

ESPN zaznacza, że błyskawiczny rozwój Estêvão odbił się również echem w Hiszpanii. W Realu Madryt narasta niezadowolenie z uwagi na fakt, że klub nie zabiegał wystarczająco o Estêvão, gdy ten był jeszcze zawodnikiem Palmeiras. Brazylijski klejnot został oceniony przez Los Blancos, ale ci ostatecznie nie zdecydowali się na jego transfer. Dziś w Realu patrzy się na to z pewnym żalem, biorąc pod uwagę coraz większy wpływ gracza na wyniki Chelsea i reprezentacji. 

Estêvão, który jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia podpisał kontrakt z londyńskim klubem, trafił do niego za kwotę 45 milionów euro. Jest zawodnikiem, który od zaledwie kilku miesięcy gra w Europie, a jego wartość znacząco wzrosła, bo według serwisu Transfermarkt wynosi obecnie 60 milionów euro.

Młody skrzydłowy w tym sezonie zaliczył już 16 występów dla Chelsea, choć głównie wchodził z ławki rezerwowych. Mimo to udało mu się zdobyć 4 gole i zaliczyć asystę podczas 657 minut spędzonych na murawie. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (99)

REKLAMA