Stadion Santiago Bernabéu należący do Realu Madryt po raz pierwszy będzie gospodarzem meczu NFL w niedzielę, kiedy Miami Dolphins i Washington Commanders zmierzą się w stolicy Hiszpanii. To najnowsza edycja międzynarodowej serii zagranicznych spotkań NFL, zaprojektowanej w celu zwiększenia popularności sportu za granicą. Właściciele organizacji grających w NFL zagłosowali w grudniu 2024 roku za rozszerzeniem liczby takich meczów rozgrywanych każdego roku począwszy od 2025, a w 2026 roku może ich być nawet aż dziesięć. W tym roku odbyło się już sześć spotkań: w São Paulo, Dublinie, Londynie (który gościł trzy mecze) i Berlinie. Pojedynek Dolphins–Commanders na Bernabéu, mogącym pomieścić w najwyższym wariancie 83186 widzów, będzie ostatnim meczem rozgrywanym poza Stanami Zjednoczonymi w tym sezonie.
W przypadku NFL jest to kolejny krok w kierunku rozwoju ligi na arenie międzynarodowej. Dla Dolphins to strategiczna okazja do wzmocnienia swojej obecności w Europie i nawiązania kontaktu z hiszpańskojęzycznymi kibicami, wykorzystując kulturowe i językowe powiązania miasta z Miami. Hiszpański, który jest językiem ojczystym dla nawet 500 milionów osób na świecie, jest drugim najczęściej używanym językiem ojczystym na świecie, zaraz po chińskim mandaryńskim. W hrabstwie Miami-Dade 66 procent mieszkańców zadeklarowało, zgodnie z najnowszymi oficjalnymi danymi, że w domu mówi po hiszpańsku.
Wybór Madrytu miał zawsze podłoże kulturowe, a miasto spodziewa się co najmniej 16 milionów euro (18,6 mln dolarów; 14,1 mln funtów) zastrzyku dla lokalnej gospodarki, podało hiszpańskie medium biznesowe 2Playbook. To źródło dodało również, że Madryt w najlepszych prognozach liczy na przekroczenie 70 milionów euro wygenerowanych przez mecz NFL w Niemczech w 2024 roku, który rozegrano na Allianz Arenie należącej do Bayernu Monachium.
Dlaczego Real Madryt zabiegał o ten mecz?
Real Madryt był bardzo zainteresowany rolą gospodarza i ściśle współpracował z lokalnym ratuszem oraz regionalnym rządem, aby przyjąć taki mecz NFL, gdy tylko zasugerowano, że liga szuka rozegrania spotkania w Hiszpanii. Klub otrzyma wynagrodzenie za wynajem stadionu NFL, a także dostaje niewielki udział w sprzedaży biletów. Można również spodziewać się znaczących dodatkowych przychodów ze sprzedaży gadżetów w klubowym sklepie i wycieczek po stadionie.
Źródła The Athletc w Madrycie podkreślają przy tym, że główną korzyścią jest zaprezentowanie niedawno przebudowanego Bernabéu światu, pokazując wszystkim, że może ono gościć każde globalne wydarzenie. Jak opisuje portal, to jeden z najsłynniejszych i najbardziej ikonicznych stadionów piłkarskich na świecie, a co najważniejsze, to jedyny obiekt, który gościł finał mistrzostw świata, Ligi Mistrzów, mistrzostw Europy i Copa Libertadores. Od czasu jego budowy w 1947 roku regularnie odbywały się tam również inne dyscypliny sportu, w tym kolarstwo, koszykówka, boks, baseball i lekkoatletyka.
Czy klub musiał dokonać dużych zmian, by przekształcić stadion w arenę futbolu amerykańskiego?
Dyrektor NFL ds. murawy Nick Pappas powiedział w zeszłym miesiącu agencji AP, że konieczne będzie wprowadzenie zmian w murawie na Bernabéu, ponieważ „wymagania dotyczące nawierzchni drastycznie rosną w porównaniu z piłką nożną, jeśli chodzi o przyczepność i stabilizację”.
Co więcej, wymiary boiska — 105 x 68 metrów — również musiały zostać zmienione, aby spełnić wymogi NFL, wynoszące 109,7 x 48,8 metra. Nie stanowiło to problemu, ponieważ pierwsze rzędy miejsc wokół murawy za bramkami piłkarskimi można bezproblemowo usunąć dzięki niedawnej modernizacji stadionu.
Kolejnym wyzwaniem jest to, że składy drużyn NFL — z 53 zawodnikami w aktywnej kadrze oraz dziesiątkami trenerów oraz członków sztabów medycznych i technicznych — są ponad dwukrotnie większe niż w piłce nożnej. Strefy ławek rezerwowych na Bernabéu zostały powiększone, ale większym problemem okazała się wielkość szatni. Ostatecznie rozwiązano to, przedłużając istniejące pomieszczenia na sąsiednie strefy VIP. „Ludzie z Realu Madryt byli wspaniałymi partnerami przez cały ten czas” — powiedział dziennikarzom w rozmowie online Peter O’Reilly, wiceprezes wykonawczy NFL, w zeszłym tygodniu.
Mecz Miami Dolphins z Washington Commanders na Bernabéu rozpocznie się o 15:30 czasu polskiego, a w Polsce można oglądać go na platformie DAZN lub kanale Polsat Sport Premium 2.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się