„Florentino Pérez zdecydował się odejść ze stanowiska prezesa Realu Madryt w trakcie następnego roku, chociaż jego mandat nie wygasa do 2028 roku. Chciałby mieć rozwiązaną kwestię sukcesji niezależnie od tego, czy socios poprą referendum czy nie [w sprawie zmiany struktury właścicielskiej - dop. red]”, napisał w piątek Pepe Álvarez, jeden z tak zwanych insiderów od Realu Madryt na portalu X. Ten użytkownik cieszy się dużym uznaniem i ma ponad 21 tysięcy followersów.
Co do komentarzy w tej sprawie, zacznijmy od tego, że nowa kadencja Florentino na czele Realu Madryt rozpoczęła się w tym roku i trwa 4 lata, więc jego mandat wygasa tak naprawdę w 2029 roku. Przy tym oczywiście jego odejście zbliża się nieubłaganie między innymi ze względu na wiek, bo w marcu skończy 79 lat.
Pierwsze zaprzeczenie w tej sprawie wystosował Alberto Pereiro, główny dziennikarz Ondy Cero od Realu Madryt: „Florentino Pérez nie ma zamiaru odchodzić z Realu Madryt przed ukończeniem swojej obecnej kadencji. Informacja potwierdzona dla Onda Cero. Dodatkowo odpowie na wszystkie pytania na Zwyczajnym Walnym Zgromadzeniu 23 listopada i zwoła to nadzwyczajne jeszcze w 2025 roku, aby omówić temat modelu socios w Realu Madryt, a nie w 2026 roku”.
Wiele osób przy komentowaniu tej plotki podkreśla, że trudno wyobrazić sobie odejście Florentino z Realu Madryt przed 2027 rokiem, gdy klub będzie świętować swoje 125-lecie.
AKTUALIZACJA 13:15 Arancha Rodríguez z COPE, dziennikarka zbliżona do prezesa, przekazuje: „Florentino Pérez nie myślał w żadnym momencie o odejściu ze stanowiska prezesa. Nie przeszło mu to przez myśl”.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się