Eduardo Camavinga nie trenował z grupą reprezentantów Francji we wtorek ani w środę, a w czwartek skreślono go z kadry meczowej na wieczorne starcie eliminacji do mundialu z Ukrainą. Następnie po meczu selekcjoner Didier Deschamps przekazał: „Eduardo wróci w piątek do Madrytu. Przeszedł badania i nie ma kontuzji, ale ma pewien dyskomfort mięśniowy w udzie”. Dziennikarze precyzują, że chodzi o tylną część uda.
Real Madryt najpewniej przeprowadzi swoje badania, by zdiagnozować gracza i rozpisać plan powrotu do gry. Nie wiadomo, czy zrobi to jeszcze w weekend, czy dopiero w poniedziałek, gdy przewidywany jest powrót do treningów dostępnych zawodników.
23-latek poprzedni sezon zakończył z całkowitym zerwaniem ścięgna mięśnia przywodziciela w lewej nodze, przez które pauzował do końca Klubowego Mundialu. W sierpniu rozpoczął przygotowania z grupą, ale po kilku dniach doznał skręcenia prawej kostki, przez które przegapił cztery pierwsze mecze Królewskich. Następnie powoli był wprowadzany do gry, a pierwszy występ od początku zaliczył na październikowym zgrupowaniu kadry.
Po powrocie do klubu w ostatnim bloku meczowym zagrał od początku z Getafe, był zmiennikiem z Juventusem, rozegrał pełny Klasyk, wszedł na drugą połowę z Valencią, rozegrał 70 minut z Liverpoolem i na koniec prawie 80 z Rayo Vallecano. Po tym meczu nie wznowił pełnych treningów, chociaż w środę wykonywał przebieżki po murawie, co zdaje się potwierdzać, że problem nie jest mimo wszystko aż tak poważny.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się