Marta Griñán z dziennika AS zauważa, że Misa Rodríguez przejdzie drogę od bycia bramkarką w pierwszym meczu żeńskiego Realu Madryt w historii do bycia zawodniczką z największą liczbą występów dla tej drużyny. Najpewniej zacznie mecz z Alhamą (sobota, 19:00), zaliczy występ numer 187 i wyprzedzi Olgę Carmonę (186). Kanaryjka wykorzystuje kontuzję Frohms, by znów błyszczeć.
Wykorzystuje również opaskę kapitana, aby pełnić rolę liderki. „Widzę, jak dziewczyny i sztab poświęcają się każdego dnia i jestem przekonana, że mamy narzędzia potrzebne do wygrania każdego meczu” – powiedziała Misa oficjalnym mediom Realu Madryt przed meczem z Alhamą.
Zespół z Murcii, który w środę przyjedzie na Di Stéfano po zwycięstwie nad Extremadurą w trzeciej rundzie Pucharu Królowej (2:1), jest przedstawiany jako idealny rywal do rotacji przed wtorkowym starciem z Paris FC w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń.
„Alhama grała w środku tygodnia i jej zawodniczki nie są do tego tak przyzwyczajone, jak my. Prawdopodobnie będą czekać na swoje okazje, a my musimy być dobre w obronie i skuteczne w ataku” – analizowała Misa, podkreślając również postępy swojej drużyny pod wodzą trenera Quesady: „Myślę, że drużyna zrobiła ogromny krok naprzód w tym sezonie”.
AS przypomina, że zawodniczka z Wysp Kanaryjskich, która rozpoczęła sezon jako zmienniczka Frohms, kontynuowała cichą pracę, aż do momentu, gdy otrzymała szansę gry w związku z kontuzją niemieckiej bramkarki. Teraz w pełni ją wykorzystuje, prezentując bardzo dobrą dyspozycję. W meczach, w których wystąpiła (PSG, Levante i Espanyol), obroniła dziesięć strzałów i dwa razy zachowała czyste konto.
W meczu z Murcią ma nadzieję zaliczyć swój 187. mecz w barwach Realu Madryt i nie wpuścić bramki, mimo że Quesada prawdopodobnie da szansę głównie rezerwowym. Misa, której kontrakt wygasa w 2026 roku, przejdzie do historii jako zawodniczka Realu Madryt z największą liczbą występów.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się