REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: NFL potwierdza koncert w przerwie meczu na Bernabéu

NFL potwierdziło występy muzyczne w przerwie zbliżającego się meczu tej ligi na Bernabéu. Sąsiedzi grzmią i przypominają, że toczy się sprawa sądowa w sprawie popełnienia przestępstw przeciwko środowisku.
REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: NFL potwierdza koncert w przerwie meczu na Bernabéu
Widok na wnętrze Bernabéu. (fot. Getty Images)

„NFL ogłasza, że argentyński producent muzyczny, DJ i czterokrotny laureat Latin GRAMMY — BIZARRAP, wraz z portorykańskim raperem, piosenkarzem i autorem tekstów — Daddym Yankee — wystąpią jako główne gwiazdy pokazu w przerwie meczu podczas pierwszego w historii spotkania ligi NFL w Hiszpanii, w którym Washington Commanders zmierzą się z Miami Dolphins na stadionie Bernabéu w Madrycie”, przekazała National Football League.

Przypomnijmy, że do pierwszego meczu NFL na Bernabéu dojdzie 16 listopada o 15:30 czasu polskiego. Zagrają w nim Miami Dolphins (na dzisiaj w obecnym sezonie legitymujący się bilansem 2-7) z Washington Commanders (3-6).

REKLAMA
REKLAMA

Informacja jest o tyle zaskakująca, że ten pokaz należy zakwalifikować przynajmniej w jakimś stopniu jako koncert, nawet jeśli obejmie on krótki okres i najwyżej kilka piosenek. Dojdzie do tego po tym, jak we wrześniu 2024 roku Real Madryt bezterminowo zawiesił organizowanie koncertów z powodu naruszania norm i przepisów na czele  tymi dotyczącymi hałasu. Do dzisiaj, po ponad roku czasu, koncertów nie wznowiono... aż do teraz i tego występu w przerwie meczu NFL.

Jeden z sąsiadów stadionu o pseudonimie Ruido_Bernabeu (Hałas_Bernabeu) zapowiedział już na portalu X: „Trzeba mieć dużo… żeby, mając dyrektora generalnego oskarżonego karnie w sprawie koncertów, próbować zorganizować kolejny zamaskowany razem z NFL„; „Bizarrap i promotorzy całej sprawy już mogą szykować portfele, bo może ich czekać niezła kara”; „Jeśli przekroczą decybele, to Real i promotorzy wiedzą, co ich czeka”; [stadion jest wyciszany?] „Na razie to tylko przypuszczenia. Fakty są takie, że jak dotąd za każdym razem, gdy odbywał się koncert lub coś podobnego, łamano prawo”.

Przypomnijmy, że faktycznie od roku toczy się sprawa sądowa ze strony Stowarzyszenia Sąsiedzkiego Poszkodowanych przez Bernabéu przeciwko spółce Real Madrid Estadio oraz jej zarządzającemu, José Ángelowi Sánchezowi, na co dzień dyrektorowi generalnemu klubu, w sprawie popełnienia przestępstw przeciwko środowisku na podstawie analiz, że w 2024 roku od 26 kwietnia wszystkie większe wydarzenia i koncerty przekraczały dopuszczalne normy hałasu zapisane w miejskich przepisach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA