Początek meczu należał do gospodyń, które próbowały zaskoczyć Real Madryt przede wszystkim strzałami z dystansu, ale albo pudłowały, albo radziła sobie z nimi Misa. W 13. minucie do po dośrodkowaniu Athenei do siatki trafiła Alba Redondo, ale sędzina nie uznała tej bramki z powodu spalonego skrzydłowej Las Blancas. Królewskie zaczęły porządkować grę i objęły prowadzenie w 41. minucie po bramce Sara Däbritz, której dopisało trochę szczęścia, bo po jej strzale piłka odbiła się od Simony Botero i przelobowała Romane Salvador.
W drugiej połowie Espanyol wyszedł na większej intensywności i grał blisko pola karnego Misy, ale bez powodzenia. Z biegiem czasu piłkarki Paua Quesady odzyskały kontrolę i mogły podwyższyć prowadzenie. Swoje szanse miały Naomie Feller i Lotte Keukelaar, ale ostatecznie wynik nie uległ zmianie.
Królewskie zrobiły w Barcelonie swoje i wróciły na drugą pozycję w tabeli Ligi F.
Skrót meczu
RCD Espanyol - Real Madryt 0:1 (0:1)
0:1 Sara Däbritz 41'
Espanyol: Salvador, Simona, L. Vallejo, Ainoa, Ona (J. Pablos, 82’), L. Martínez (A. del Álamo, 87’), Naima (Browne, 75’), Arana (Baudet, 82’), A. Torrodà, Guerra i Caracas.
Real Madryt: Misa, Eva Navarro, Rocío, M. Méndez, Holmgaard, Angeldahl (Weir, 72’), Toletti, Däbritz, Athenea (Keukelaar, 72’), Feller (Iris, 93’) i Redondo (Bennison, 85’).
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się