– Wielkie i zasłużone zwycięstwo dzisiejszego wieczora? Bardzo dziękuję. Jak powiedziałeś, myślę, że to zasłużona wygrana i wynik jest zbyt niski. To był kluczowy mecz z bezpośrednim rywalem. Schodzimy z bardzo dobrymi odczuciami i uciekamy w tabeli.
– Co najlepszego zrobił dziś zespół? Cóż, sądzę, że dziś graliśmy bardzo dobrze bez piłki. Bardzo dobrze zinterpretowaliśmy mecz, wiedząc, kiedy mamy pressować wysoko, a kiedy być blisko siebie. W tym był klucz. Myślę szczerze, że drużyna cierpiała bardzo mało, nie dopuszczaliśmy praktycznie do sytuacji i schodzimy z bardzo dobrymi odczuciami.
– Co się czuje, będąc kapitanem w tego typu spotkaniach? To coś cudownego, naprawdę. Wygranie z Barceloną u siebie, będąc kapitanem, to coś wyjątkowego, ale musimy być realistami. To trzy punkty, kluczowe, mam nadzieję, że kluczowe na koniec tej ligi, ale trzeba iść dalej.
– Ile energii dali nam kibice, którzy wspierali nas od samego przyjazdu? Byli spektakularni. Pragnę podziękować wszystkim naszym kibicom. Prawda jest taka, że nieśli nas na skrzydłach przez cały mecz, w najtrudniejszych momentach. Od kiedy przyjechaliśmy autobusem na stadion, byli spektakularni. To zwycięstwo jest też dla nich.
– Tracę głos? Tak, na koniec tu jest wielka atmosfera. Kiedy musisz coś podpowiedzieć, to musisz krzyczeć i odczuwasz to w głosie.
Komentarze (89)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się