Co oznacza dla pana poprowadzenie drużyny na Bernabéu? I jakiego przeciwnika się spodziewacie? Co zmienił Xabi Alonso?
Buenos dias! Jestem bardzo zaszczycony, że będę na ławce, a szczególnie przy linii, bo na ławce jestem zawsze. Oczekujemy bardzo trudnego meczu. Uważam, że to bardzo ważne, byśmy pokazali na boisku naszą siłę w posiadaniu piłki i wysokim pressingu.
Co oznacza dla was brak Raphinhi w tak ważnym meczu? Czy Ferran jest gotowy do gry od początku?
Każdej drużynie brakowałoby takiego gracza jak Raphinha, ale jest jak jest i mamy wystarczająco zawodników. Musimy sobie z tym poradzić. Próbujemy wprowadzić Ferrana na boisko, ale myślę, że decyzję podejmiemy jutro.
Jak odbiera pan tę odpowiedzialność i co oznacza dla pana brak Flicka na ławce? Jak będziecie się komunikować w meczu?
Szczerze, zawsze brakuje Hansiego, gdy go tam nie ma, bo to najważniejsza część zespołu. To strata, ale jest tak samo jak z piłkarzami - musimy sobie z tym poradzić. Damy z siebie wszystko. Wszyscy wiemy, czego on od nas oczekuje i myślę, że właśnie to zrobimy.
W ostatnich godzinach wiele mówiono o Lamine'ie i krytykowano go szczególnie w Madrycie po słowach w rozluźnionej atmosferze Kings League, że Real kradnie i się skarży na sędziów. Co pan o tym sądzi? To może na niego wpłynąć? To może go zmotywować?
Lamine to topowy piłkarz i myślę, że to będzie dla niego motywujące. Mamy nadzieję, że jutro zobaczymy jego najlepszy występ.
Koundé dopiero dzisiaj wrócił do treningu. Jest gotowy do gry w tym meczu? Czy ma pan w tym momencie wybraną jedenastkę?
Jules dzisiaj rano trenował i musimy poczekać na reakcję ciała po treningu. Jeśli będzie mógł zagrać, to zagra, oczywiście. I byłoby źle, gdybyśmy nie mieli żadnego zamysłu pierwszej jedenastki na jutro [uśmiech].
Czy porozmawiacie z piłkarzami także na temat sędziowski? Powiecie im, żeby byli ostrożni przez to, co ostatnio się działo?
Nie, musimy skupić się na grze i na niczym innym. Będziemy wierzyć w to, co będzie robić sędzia, bo to jasne, że każdy popełnia błędy. Wierzymy w prawdę w każdego oficjalnego sędziego i musimy dyskutować o naszych sprawach, a nie rzeczach, na które nie mamy wpływu.
Rok temu wygraliście tam 0:4 i dobrze działała wysoko ustawiona obrona. Teraz macie z nią więcej problemów. Czy teraz na starcie z Viníciusem czy Mbappé planujecie jakąś zmianę, jak cofnięcie obrony?
Musimy robić nasze rzeczy dobrze, to jest najważniejsze. Musimy naciskać na piłkę i możemy grać wysoką linią. To jest najważniejsze. Jeśli wszystko zmienimy, to stracimy naszą strukturę i to nie pomoże.
Macie 6 znaczących braków i gracie na Bernabéu. Czy to nadaje rolę faworyta Realowi?
W tych meczach to zawsze jest 50:50. Kto zagra lepiej, ten wygra, to proste [uśmiech].
Jak duże znaczenie dla piłkarzy ma brak Flicka na ławce? Bo teraz na przykład Luis Enrique ogląda pierwsze połowy z trybun.
Myślę, że to bardzo ważne, bo oni mu ufają, a on przekazuje swój wpływ na drużynę. Daje piłkarzom poczucie bezpieczeństwa. Dla mnie to nasza strata.
Jak wyglądał moment, gdy powiedziano panu, że to pan wyjdzie na konferencję i zasiądzie na ławce? Jak wyglądał Flick w tym tygodniu po tej decyzji?
Jak zawsze, był zmotywowany, w dobrym humorze i nastawiony pozytywnie. Myślę, że tego właśnie potrzebujemy na Klasyk w niedzielę.
W pierwszych meczach często zmienialiście parę stoperów, a teraz próbujecie utrzymać Cubarsíego z Erikiem. Czy waszym zdaniem lepiej postawić na jedną parę stoperów?
Normalnie byłoby lepiej grać zawsze tą samą jedenastką, ale mamy wiele kontuzji i wiele meczów. Czasami trzeba zmieniać. Lepiej byłoby nie zmieniać dla samej formacji i zawsze grać tym samym składem, ale szczerze, to nie jest możliwe, gdy masz 60 meczów w roku. Dlatego trzeba dokonywać zmian.
Co najbardziej martwi was w tym nowym Realu Madryt Xabiego Alonso?
Myślę, że podobnie jak w poprzednim roku, mają dobre przejścia, to oczywiste. Myślę, że największą zmianą jest to, że bardzo dobrze pressują, szczególnie pierwszą linią w wysokim pressingu. Gdy tracą piłką, to wszyscy są zaangażowani, a w poprzednim roku nie za bardzo tak było.
Który z was między panem a Flickiem ma większy charakter w kontekście zdarzeń meczowych? Czy musiał pan specjalnie nastawić się na możliwe wydarzenia na Bernabéu, gdzie dzieją się dziwne rzeczy?
Tak, to możliwe, tak było w ostatnim meczu na Bernabéu, nigdy nie wiesz, co się wydarzy. Jest wiele emocji, które musimy akceptować, ale będziemy na nie oczywiście przygotowani.
Rok temu wygraliście 0:4. Co zrobiliście wtedy dobrze i co trzeba zrobić, by teraz powtórzyć ten wynik?
Wtedy do przerwy było 0:0, prawda? Najważniejsze moim zdaniem było to, że mieliśmy dobre posiadanie i przejścia. Jeśli chcemy wygrać na Bernabéu, musimy unikać strat piłki, bo to ich największa zaleta, musimy być ostrożni. Dobrze posiadanie, dobry pressing, musimy być blisko siebie, musimy działać wszyscy jak zegarek - wtedy mamy szansę.
W Realu nowym zawodnikiem jest Carreras. On najlepiej krył Lamine'a w poprzednim sezonie w barwach Benfiki. Czy to dodatkowa motywacja dla Lamine'a? Czy nie ma dla niego żadnego znaczenia, że rywal wcześniej krył go dobrze?
Myślę, że Lamine zawsze jest zmotywowany i jeśli dobrze pamiętam, to wygraliśmy wszystkie trzy mecze z Benficą, prawda? [śmiech]
Czy jest szansa, że zastosujecie specjalne krycie Mbappé i Viníciusa? Co do Viníciusa, rozmawialiście o jego zachowaniach i prowokacjach?
Zawsze dyskutujemy o zachowaniach napastników i wszystkich graczach rywala. To nasza praca, tak działamy. Piłkarze będą przygotowani na każdego rywala, a szczególnie Viniego i Mbappé, oczywiście.
Drużyna cierpiała przeciwko PSG i Sevilli w wyprowadzeniu piłki, bo mocno pressowano na Pedriego. Czy macie odczucie, że Real może zrobić coś podobnego i czy analizowaliście rozwiązania w tej sprawie?
Oczywiście, bardzo intensywnie analizowaliśmy mecze. Bo jeśli przegrywasz, musisz wyciągnąć wiele wniosków z meczów. Mamy teraz rozwiązania, a do tego inni zawodnicy też sprawiali nam problemy, bo nie mogą tak łatwo tracić piłek. Pracowaliśmy nad tym.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się