Juan Ignacio Garcia-Ochoa z dziennika MARCA przypomina, że przybycie Endricka do Realu Madryt rok temu było naznaczone ekscytacją. Jego transfer do Królewskich został okrzyknięty nadejściem nowego Viniciusa lub Rodrygo, bystrego i obiecującego napastnika, który zadebiutował i strzelił gola dla reprezentacji już w wieku 17 lat.
Jednak półtora roku po dołączeniu do Realu Madryt, rzeczywistość jest daleka od tamtych wyobrażeń. Jeśli w zeszłym sezonie Endrick grał mało pod wodzą Ancelottiego, to w tym jeszcze mniej. Do 20 października Brazylijczyk nie dostał w tej kampanii ani minuty w barwach Realu Madryt.
Obrazek ze spotkania z Getafe, gdy rozgrzewał się, ale nie wszedł i wyglądał bardzo nieswojo, wywołał alarm w otoczeniu zawodnika, które uważa, że jedynym sposobem na uratowanie sezonu jest wypożyczenie zimą. Brak możliwości gry niweczy szanse atakującego na powołanie do reprezentacji i poważnie zagraża jego szansom na wyjazd na najbliższy mundial.
MARCA zwraca uwagę, że w hierarchii Xabiego Alonso Endrick jest za wszystkimi innymi napastnikami. Nawet Gonzalo García dostaje więcej minut, co można było przewidzieć po Klubowym Mundialu, ale ziściło się to w pierwszych miesiącach sezonu. Tak to już jest. Brazylijczyk obserwuje mijające kolejki, a jego nazwisko nie pojawia się w planach trenera. Statystyki mówią same za siebie: jak dotąd rozegrał zero minut.
Dla zawodnika, który był już w kadrze Tite mając 16 lat, a w wieku 17 lat był pełnoprawnym reprezentantem kraju, to porażka. Brak regularności skłonił go do rozważenia czegoś, co do niedawna wydawało się nie do pomyślenia: wypożyczenia w zimowym oknie transferowym. To coś, czego raczej nie robi Real Madryt.
MARCA zaznacza, że to nie pierwszy raz, kiedy rozważano taką opcję. Tego lata na stole były już propozycje wypożyczenia, a Real Sociedad wydawał się najpoważniejszym kandydatem. Jednak nawrót kontuzji mięśniowej pokrzyżował plany. Teraz gdy piłkarz wyzdrowiał, ale nie ma już szans na grę w Realu Madryt, myśl o odejściu powraca do niego z większą siłą niż kiedykolwiek wcześniej.
Wybór jest oczywisty: zostać w Realu Madryt i kontynuować treningi na najwyższym poziomie, ale bez gry, czy zostać wypożyczonym, aby zapewnić sobie regularność i spróbować odzyskać miejsce w reprezentacji Brazylii. Endrick wie, że przy tak dużej konkurencji w ataku Realu Madryt ryzyko braku minut jest duże.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się